Od uruchomienia połączenia w 2013 roku aż do wybuchu pandemii Haneda była jednym z kluczowych punktów w siatce Emirates - pisze przewoźnik w komunikacie.

Pierwszy po przerwie lot EK312 do Tokio-Hanedy wystartuje z Dubaju 2 kwietnia. Rejsy obsługiwać będzie jeden z najnowszych boeingów 777 we flocie Emirates - „Game Changer”

„Wznowienie świadczy o nieustannym wsparciu Emirates dla japońskich podróży i ożywienia turystycznego po pandemii, zaspokajając rosnący popyt na podróże międzynarodowe i zwiększając ruch przyjazdowy z kluczowych rynków w globalnej siatce połączeń” - głosi komunikat.

Emirates latają obecnie codzienne na lotnisko Tokio-Narita i do Osaki (niedawno świętowały 20-lecie obecności w tym mieście). Ponadto dzięki partnerstwu code-share z Japan Airlines oferują dostęp do 26 innych miast w Japonii z przesiadką w Tokio i Osace.

Czytaj więcej

Emirates będą promować podróże na Bahamy

Po wznowieniu połączenia do Hanedy globalna siatka Emirates będzie liczyć 141 miejsc na sześciu kontynentach, w tym 10 kierunków wyłącznie cargo.

Loty do 41 miejsc, w tym do Londynu-Heathrow, Tokio-Narity, Auckland, Kuala Lumpur i Houston, obsługuje sztandarowy samolot Emirates - airbus A380.

Z kolei wyposażone w prywatne, zamykane kabiny pierwszej klasy „Game Changery” latają miedzy innymi do Osaki, Brukseli, Genewy, Nicei, Londynu-Stansted, Frankfurtu i Zurychu.