Decyzja kierownictwa lotów nie stanowi sama w sobie „nadzwyczajnej okoliczności”, pozwalającej przewoźnikowi uniknąć obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerowi. Do takich wniosków doszedł Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 8 października 2026 r. w sprawie C‑108/26 RX. Tym samym zmienił niekorzystny dla pasażerów wyrok, który wcześniej wydał Sąd UE. 

Rewizja niekorzystnego dla pasażerów linii lotniczych wyroku Sądu UE

W styczniu Sąd UE wydał kontrowersyjny wyrok (T‑134/25) w sprawie odszkodowania za opóźniony lot. W odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy stwierdził, że decyzja kontroli lotów wydana w odniesieniu do wcześniejszego rejsu samolotu może stanowić nadzwyczajną okoliczność, która zwalnia linię lotniczą z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom.

Czytaj więcej

Sąd UE nie miał racji, odmawiając pasażerom odszkodowania za opóźniony lot

Sprawa dotyczyła lotu na trasie Izmir – Warszawa, który opóźnił się na skutek m.in. przesunięcia startu poprzedniego rejsu wykonywanego przez ten sam samolot na trasie Katowice – Izmir. Pasażerka domagała się odszkodowania za opóźnienie przekraczające trzy godziny. Linia lotnicza wskazywała jednak, że decyzja wieży kontrolnej w Katowicach (zatem wydana w odniesieniu do wcześniejszego rejsu) stanowi okoliczność wyłączająca konieczność wypłaty odszkodowania.

Sąd UE podzielił ten tok myślenia i wydał wyrok niekorzystny dla pasażerki. Rozstrzygnięcie zostało zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości UE przez jego pierwszego rzecznika generalnego jako znaczące odstępstwo od dotychczasowej linii orzeczniczej.

Sąd UE się pomylił w sprawie pasażerów opóźnionych lotów

Najpierw sprawa trafiła do rzecznika generalnego TSUE, który w wydanej 10 września opinii stwierdził, że wyrok Sądu UE „narusza jedność i spójność prawa Unii”. Rzecznik zaproponował trybunałowi odmienną interpretację. Według niego „decyzji kierownictwa lotów nie można, jako takiej i niezależnie od uzasadnienia leżącego u jej podstaw, uznać za »nadzwyczajną okoliczność«”. Do oceny sądu krajowego powinno zostać pozostawione, czy tego typu wydarzenie pozostawało poza kontrolą przewoźnika. Rzecznik wskazał, że sąd musi zbadać rzeczywistą przyczynę leżącą u podstaw decyzji wieży kontrolnej. Chodzi o rozstrzygnięcie, czy były to ekstremalne warunki pogodowe, czy zwykłe ograniczenia operacyjne albo przeciążenie ruchu.

Czytaj więcej:

Finanse Nie każda nieopłacona faktura daje podstawy do rekompensaty. Wyrok TSUE

Pro

Wówczas w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Katarzyna Tobiasz, radca prawny z kancelarii Graś i Wspólnicy mówiła, że jeśli TSUE podzieli stanowisko swojego rzecznika, to wówczas osoby podróżujące samolotami mogą zyskać znacznie mocniejszy argument w walce o odszkodowania za opóźnione loty.

– Dotychczas linie lotnicze bardzo często odrzucały roszczenia pasażerów, powołując się na „decyzję kontroli ruchu lotniczego” jako na automatyczną „nadzwyczajną okoliczność” zwalniającą z odpowiedzialności – wskazywała mec. Tobiasz.

Tak też się stało. TSUE w pełni zgodził się z rzecznikiem generalnym. Zaznaczył, że żeby być zwolnionym z obowiązku wypłaty odszkodowania nie wystarczy, by przewoźnik powołał się na daną decyzję. Ma on obowiązek wykazania, że decyzja ta została podjęta ze względu na okoliczność, która sama miała nadzwyczajny charakter.

Sygnatura sprawy: C‑108/26 RX