Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) Magdalena Kurcz podczas konferencji prasowej towarzyszącej podpisaniu dokumentu podkreśliła, że rynek Zatoki Perskiej jest niezwykle istotny dla polskiej turystyki. – Wzrost, który notujemy w bazie noclegowej, wynika właśnie z tego, że mamy w ostatnim czasie bardzo dobrą dostępność komunikacyjną pomiędzy rejonem Zatoki Perskiej i Polską – wyjaśniała.

Czytaj więcej

Z Polski do Włoch śladami Jana Pawła II. Dwa kraje stworzą nowy szlak turystyczny

Polscy turyści chętnie latają do Szardży

Jak mówiła, dzięki bezpośrednim lotom POT może zapraszać do Polski influencerów, dziennikarzy i przedstawicieli biur podróży z tamtych krajów do Polski. Odwiedzający popularyzują później w swoich środowiskach lub w mediach społecznościowych walory Polski. – Mamy nadzieję, że w ślad za tymi działaniami promocyjnymi będziemy mogli powitać w Polsce turystów znad Zatoki Perskiej – podsumowała.

Dyrektor generalny Air Arabia Adel Abdullah Ali zaznaczył z kolei, że Polska okazała się dla turystów z Bliskiego Wschodu „ukrytą perłą”. Przewoźnik dostrzega w niej znaczny potencjał do rozwijania swoich operacji lotniczych. 

Obecnie samoloty Air Arabii latają z Szardży w Zjednoczonych Emiratach Arabskich do Warszawy i Krakowa, w sumie 21 razy w tygodniu. Ale 14 grudnia ten tani przewoźnik uruchomi połączenia także do Gdańska (pięć w tygodniu), a 17 grudnia do Katowic (cztery razy w tygodniu). Połączenia mają być całoroczne. Polacy chętnie z nich korzystają, ponieważ w Szardży mogą wypocząć w tamtejszych hotelach, mogą też odwiedzić pobliski Dubaj. Na razie jednak 70 procent z nich przesiada się w Szardży, by polecieć dalej – do Tajlandii, Malezji i Sri Lanki.

Ruch jest duży, bo od uruchomienia w 2024 roku lotów do Polski linie obsłużyły już około 200 tysięcy pasażerów, w tym klientów polskich biur podróży. W związku z uruchomieniem nowych połączeń i ze współpracą promocyjną z POT dyrektor Adel Abdullah Ali spodziewa się wzrostu liczby pasażerów o około 30-35 procent

Polskie miasta i przyroda to atrakcja dla turystów z krajów arabskich

POT liczy, że wraz z rozwojem ruchu i docieraniem do branży turystycznej i do klientów w ZEA samoloty Air Arabia zapełnią się także gośćmi z krajów położonych nad Zatoką Perską – w tym Dubaju, Bahrajnu, Omanu czy Kataru.

W najbliższych miesiącach współpraca promocyjna obejmie przede wszystkim organizowanie podróży bliskowschodnich dziennikarzy i influencerów do Polski, aby mieli okazję pokazać swoim odbiorcom jarmarki bożonarodzeniowe i przedświąteczną atmosferę w polskich miastach.

– Jeszcze w tym roku planujemy pokazać im kolejne polskie regiony, przede wszystkim Pomorze i Śląsk. Nie ograniczamy jednak naszej współpracy do bieżącego roku. Memorandum, które podpisaliśmy, zakłada długofalową współpracę. Jestem przekonana, że w przyszłym roku zrealizujemy kolejne podróże studyjne i wspólne projekty promocyjne – mówi Krucz.

Czytaj więcej

POT łączy najlepsze produkty turystyczne z biurami podróży. Zaprasza do akademii

Jak dodaje dyrektor departamentu marketingu i rozwoju POT Joanna Węglarczyk, turyści z krajów arabskich są zwykle zainteresowani zwiedzaniem polskich miast, ich zabytków, ale też odwiedzaniem miejsc ciekawych ze względu na przyrodę – lasów, jezior, rzek. Wybierają wysokiej klasy hotele z usługami wellness i spa. W programie ich pobytu są też zwykle wizyty i zakupy w galeriach handlowych

Kurcz zapowiada, że w przyszłym roku POT będzie namawiać linię lotniczą do kolejnych wspólnych kampanii, np. umieszczenia informacji, które zachęcą klientów linii do przyjazdu do Polski, na stronie internetowej Air Arabia służącej do zakupu biletów.

POT podpisze kolejną umowę o współpracy z linią lotniczą

POT ma już podobną umowę z PLL LOT. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podpisaniem takiego porozumienia są zainteresowane też inne linie lotnicze z regionu Bliskiego Wschodu. Na trasach tych operują jeszcze z Polski Emirates, Qatar Airways, Etihad i flydubai. Zawieszenie lotów do Dubaju na sezon zimowy ogłosił LOT.

Air Arabia to tani przewoźnik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który rozpoczął działalność w 2003 r. Jego flota składa się z airbusów A320 i A321. Linia obsługuje 206 tras na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej, Azji i Europie.