Analiza izby podkreśla, że operator lotniska, firma SEGEB przyznała „nieuzasadnione i znaczne korzyści, czasem wbrew przepisom”, które Komisja Europejska mogłaby uznać za bezprawna pomoc państwową. Zwłaszcza jeśli chodzi o irlandzkiego przewoźnika.

„W latach 2008-2014 SEGEB pozbawiła się w ten sposób 85 mln euro przychodów, z czego 91 procent od jednej linii lotniczej, Ryanaira” — stwierdzono w raporcie. Te ulgi komercyjne zostały w dodatku przyznane „bez żadnego zezwolenia od związku właścicieli lotniska Beauvais-Tillé: społeczności miasta, departamentu Oise i regionu Hauts-de-France.

Ulgi przyznawane liniom lotniczym od opłat lotniskowych i sprzedaż ze stratą dla przychodów lotniska powodują, że koszty jego funkcjonowania nie mają pokrycia, a zatem to „użytkownicy linii autobusowej między Paryżem i Beauvais finansują usługi lotniskowe zamiast przewoźników”.

Izba zaleciła m.in. „przeanalizowanie fiskalnego wpływu bezprawnych porozumień Ryanaira z operatorem lotniska”.

Bruksela wszczęła w 2012 roku pogłębione śledztwo ws. lotniska, zmierzające do sprawdzenia, czy subwencje przyznawane przez władze publiczne (państwo i samorząd lokalny) nie naruszają europejskich przepisów o pomocy państwowej. Śledztwo ma też ustalić, czy ulgi przyznawane liniom lotniczym przez operatora lotniska, nie wypaczają konkurencji. SEGEB jest także operatorem linii autobusowej z lotniska do Paryża.

Według raportu izby, lotnisko odprawiło w 2014 roku ponad 4 mln podróżnych, w tym 83 procent Ryanaira.