Enter Air rośnie, zarabia, wymienia flotę

Filip Frydrykiewicz

Największy polski przewoźnik czarterowy, linia lotnicza Enter Air, przewiozła w zeszłym roku 1,16 miliona pasażerów, czyli o 9 procent więcej niż rok wcześniej. Jej przychody wzrosły o 7,1 procent, a zysk netto o 48,5 procent

– Mimo silnych zawirowań na rynkach turystycznych, miniony rok był najlepszy w historii Enter Air. Kolejny raz wzrosły przychody i zysk netto – komentuje cytowany w komunikacie spółki członek jej zarządu i dyrektor generalny Enter Air Grzegorz Polaniecki.

W zeszłym roku obroty Entera wyniosły 810,4 mln złotych, o 7,1 procent więcej niz rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 50,2 mln złotych i wzrósł o 48,5 procent rok do roku. Enter policzył też, że osiągnął 32,9 procent udziału w rynku przewozów czarterowych w Polsce (w 2015 r. było to 29,4 procent).

W całym 2016 roku Enter Air wykonał o 9 procent więcej lotów niż w 2015 roku. Najpopularniejszymi kierunkami były Grecja i Hiszpania, do których Enter Air wykonuje znaczącą część lotów.

Jak udało się osiągnąć takie wyniki? Jak wyjaśnia Polaniecki, złożyły się na to: kontrola kosztów, wzrost sprzedaży rejsów ad-hoc i ekspansja na bardziej rentowne rynki. – W 2016 roku wymienialiśmy samoloty, sprzedając i oddając leasingodawcom boeingi 737-400, które zastępujemy boeingami nowej generacji typu 737-800. Pod koniec tego roku będziemy latali już tylko boeingami B737-800 – mówi Polaniecki.

– Więcej foteli, większy zasięg i niezawodność nowych maszyn zwiększą efektywność naszej działalności. Ponadto mamy zamówionych u producenta sześć samolotów Boeing 737-8 MAX, pierwsze dwa z nich dołączą do floty już pod koniec 2018 roku – dodaje.

W uzyskaniu dobrych wyników pomogły  też mniejsze ceny paliwa lotniczego, wahania kursów walut i „trendy na polskim rynku turystycznym”. T

– Utrzymujemy pozycję lidera polskiego rynku czarterowego. Możliwość wzrostu widzimy na rynkach zagranicznych, na których dzięki naszemu modelowi działalności możemy uzyskiwać wyższe marże przy zachowaniu niskich cen – wyjaśnia Polaniecki. – Mamy już w pełni zakontraktowany sezon 2017/2018, który zapowiada się bardzo dobrze. Z optymizmem patrzymy w przyszłość.

Enter Air jest największą czarterową linią lotniczą w Polsce i jednocześnie największym prywatnym przewoźnikiem lotniczym w kraju. W szczycie sezonu letniego w zeszłym roku dysponowała 19 samolotami. Lata dla czołowych polskich i zagranicznych biur podróży do ponad 30 krajów od Islandii i Portugalii po Kenię i Emiraty Arabskie. Przewoźnik ma pięć baz operacyjnych – w Warszawie, Katowicach, Poznaniu, Wrocławiu i Paryżu – i kilka sezonowych (m.in. w Londynie i Tel Awiwie).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

MSWiA: Utrudnienia w przekraczaniu granicy polsko-ukraińskiej

Z powodu blokad dróg dojazdowych po stronie ukraińskiej, na przejściach granicznych z tym krajem, ...

Śniadanie w stylu włoskim

Każda podróż to nowe doświadczenia i doznania – również te kulinarne. Pobyty w renomowanych ...

Riu wycofuje się z Turcji

Hiszpańska sieć hoteli Riu, w której udziały ma też Grupa TUI, wycofuje się z ...

W biurach podróży grecka masakra cenowa

Saloniki za 1070 złotych, Zakintos za 1367 złotych, Korfu za 1422 złote, Heraklion za ...

Śląska Organizacja Turystyczna ma nowego prezesa

Na czele Śląskiej Organizacji Turystycznej stanął Adam Wawoczny. Zastąpił Jarosława Klimaszewskiego – prezydenta Bielska-Białej, ...

Pieniądze czy vouchery za odwołane loty? Unia zdecyduje

15 państw Unii Europejskiej, w tym Polska i Niemcy, chce żeby Unia pozwoliła liniom ...