Rząd przyjął uchwałę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym

Decyzja rządu ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego była długo oczekiwana - ocenia prezes PLL LOT Rafał Milczarski. Jego zdaniem CPK to "projekt cywilizacyjny" dla Polski

Aktualizacja: 07.11.2017 20:05 Publikacja: 07.11.2017 19:42

Pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild przemawia podczas IV Kon

Pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild przemawia podczas IV Kongresu Rozwoju Transportu w Łodzi.

Foto: PAP

Rząd przyjął uchwałę w sprawie przyjęcia "Koncepcji przygotowania i realizacji inwestycji Port Solidarność – Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej". Do końca 2019 roku mają trwać prace przygotowawcze, a port ma być budowany przez kolejnych osiem lat.

- Decyzja rządu ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego była długo wyczekiwana - mówi Milczarski. Jak dodaje, "to jest projekt cywilizacyjny dla całego kraju". - CPK ma szansę być nie tylko sercem transportowym Polski, ale Europy Środkowej, a może i większej części Europy - zauważa.

Przyznaje, że choć projekt technologicznie jest "niebywale skomplikowany", to sam projekt i jego wykonanie może być proste. - Lokalizacja CPK jest znakomita. Jest optymalna z perspektywy systemu transportowego Polski, zarówno, jeśli chodzi o funkcję lotniczą, jaką będzie pełnił ten port, jak również i kolejową. To jest wielka, dziejowa chwila dla naszego kraju - podkreśla szef LOT-u. Zdaniem Milczarskiego, z perspektywy Polski inwestycja ta może oznaczać gigantyczny skok gospodarczy.

- LOT jest największym przewoźnikiem z Europy Środkowo-Wschodniej, czyli obszaru obejmującego 19 krajów o łącznej liczbie 180 mln mieszkańców. W tej sytuacji port przesiadkowy jak CPK to fenomenalny biznes. W sensie awiacji mamy wybitne położenie geograficzne, a Port Solidarność nie będzie miał jakichkolwiek problemów rozwojowych, z jakimi spotykamy się obecnie na Lotnisku Chopina - podkreśla.

Jak poinformowało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild rekomenduje wybudowanie Centralnego Portu Komunikacyjnego w Stanisławowie w gminie Baranów koło Grodziska Mazowieckiego.

"Budowa nowego obiektu jest konieczna, bo Lotnisko Chopina nie może pełnić funkcji dużego portu przesiadkowego. Niedługo nie będzie w stanie obsłużyć rosnącego ruchu – jego przepustowość jest na wyczerpaniu (od lipca 2016 roku do lipca 2017 roku ruch na tym lotnisku wzrósł o 24,7 procent). Nowo tworzony obiekt przejmie ruch cywilny z Lotniska Chopina" - poinformowało CIR w komunikacie.

Jak przekazano, nowe lotnisko, usytuowane między Łodzią a Warszawą, ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln.

Lotnisko ma powstać na ok. 3000 ha gruntów. Obiekt wraz z towarzyszącą infrastrukturą drogową i kolejową ma kosztować ok. 30-35 mld złotych. Do końca 2019 roku mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejnych 8 lat, czyli powinien być otwarty w 2027 roku.

"Przewidziano także stworzenie prawnych i infrastrukturalnych warunków do ulokowania w otoczeniu Portu Solidarność nowego miasta, w skład którego mogłyby wchodzić np. parki biznesu, centrum targowo-wystawiennicze i kongresowe obsługujące region Europy Środkowej, a także inne centra konferencyjne oraz obiekty biurowo-administracyjne. Oznacza to, że od początku w sposób przemyślany będzie można stworzyć nowe miasto" - napisano w komunikacie.

Jak zauważono, według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego, liczba pasażerów na polskich lotniskach w 2035 roku może wynieść nawet 94 mln osób. "Bez CPK Polska nie będzie miała konkurencyjnej oferty na rynku lotniczym porównywalnej z państwami Europy Zachodniej, a nasz kraj będzie skazany na bycie w drugiej lidze" - zaznaczono.

Rząd przyjął uchwałę w sprawie przyjęcia "Koncepcji przygotowania i realizacji inwestycji Port Solidarność – Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej". Do końca 2019 roku mają trwać prace przygotowawcze, a port ma być budowany przez kolejnych osiem lat.

- Decyzja rządu ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego była długo wyczekiwana - mówi Milczarski. Jak dodaje, "to jest projekt cywilizacyjny dla całego kraju". - CPK ma szansę być nie tylko sercem transportowym Polski, ale Europy Środkowej, a może i większej części Europy - zauważa.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy