Polacy pokochali krajowe loty

W 2012 r. lotniczy ruch krajowy skoczył w ujęciu rocznym o 56 procent. Ta dynamika to wyśrubowany rekord, jednak zaburzony przez działalność OLT

Publikacja: 13.03.2013 08:05

Polski rynek wciąż ma spory potencjał do rozwoju. W 2012 r. z lotniczych połączeń krajowych skorzystało ponad 3,5 mln osób. To o 1,3 mln osób więcej niż w roku 2011.

Tak duży wzrost obsłużonych pasażerów krajowych branża zawdzięcza uruchomieniu w ubiegłym roku rejsów przez linię OLT Express. Bilety na rejsy po kraju kosztowały już od 99 zł. Eksperyment skończył się jednak głośnym bankructwem tej linii.

Przedstawiciele lotnisk są zgodni. Ten rok będzie słabszy niż w roku 2012 r., ale lepiej niż w roku 2011 r. Wówczas z połączeń krajowych skorzystało 2,3 mln osób. To o prawie 20 proc. więcej niż w 2010 r., który też był czasem wzrostu tego segmentu rynku – o ok. 10 proc. w porównaniu do roku 2009.

Polski rynek połączeń lotniczych dopiero się rozwija. Wejście OLT Express było kolejną próbą zaistnienia na nim nowego gracza.

Wcześniej, w 2006 r., z ambitną siatką połączeń wystartował Direct Fly. Jednak już po około roku zakończył działalność. Zbyt wysokie ceny na połączenia krajowe nie zapewniły mu klientów. Linia wróciła na rynek jako taksówka powietrzna, jednak także się na nim nie utrzymała.

Porty liczą na Eurolot

– Rok 2012 był wyjątkowy i nie powinniśmy liczyć na to, że tak duży wzrost na krajowych połączeniach lotniczych się powtórzy – mówi Bartosz Baca, ekspert lotniczy, partner w firmie doradczej BBSG. – Nie lata już OLT Express. Dlatego punktem odniesienia dla rynku w roku 2013 powinien być rok 2011. To, jak będzie wyglądać rynek połączeń krajowych, będzie zależeć od tego, jak potoczą się losy LOT i Eurolotu, ale w żadnym ze scenariuszy nie przewiduję zwiększenia liczby pasażerów w tym segmencie – mówi Baca.

Eurolot od kwietnia przejmuje od LOT obsługę połączeń krajowych. Jak zapowiada, zwiększy się liczba rejsów na najbardziej popularnych trasach, w tym z Warszawy do Gdańska i Wrocławia, w godzinach cieszących się największym zainteresowaniem. Eurolot zaoferuje pasażerom dwie taryfy: biznesową premium oraz basic.

– Jesteśmy ambitną linią i będziemy się rozwijać. Niewykluczamy, że wzrastać będzie liczba połączeń krajowych – mówi Anna Rusajczyk, rzeczniczka Eurolotu.

3,5 mln osób skorzystało


z lotniczych połączeń


na trasach krajowych


w 2012 roku

W ubiegłym roku najbardziej, bo aż o ponad 1900 proc., skoczyła liczba klientów na trasach krajowych na łódzkim lotnisku. Port obsłużył 11,9 tys. osób. Wszystkich dowiózł OLT Express.

– Łódź, jako jedyny port w kraju nie jest powiązany z PPL (Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze – red.), stąd LOT i Eurolot omijają nasze lotnisko, ale prowadzimy rozmowy z obiema liniami – mówi Ewa Bieńkowska, rzeczniczka lotniska. – Na razie lotów krajowych żadnych nie mamy. W ubiegłym roku połączenia do Gdańska i do Wrocławia obsługiwał OLT. Samoloty do Gdańska kursowały wypełnione w 80–90 proc. Rejsy do Wrocławia nie cieszyły się tak dużym zainteresowaniem – dodaje Bieńkowska.

Będą spadki

W ubiegłym roku o ponad 100 proc. wzrosła liczba podróżnych na trasach krajowych do i z gdańskiego lotniska. Port odprawił 585,2 tys. osób. Ponad 70-proc. wzrostami liczby podróżnych rok do roku mogą pochwalić się lotniska w Szczecinie, Wrocławiu i w Zielonej Górze. W Krakowie i w Poznaniu przybyło ponad 50 proc. podróżnych. Jak wynika z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego, port odprawił ok. 167 tys. podróżnych na trasach krajowych.

– Wzrost rok do roku o 51,3 proc. spowodowany był głównie operacjami OLT Express, który obsłużył łącznie 52,4 tys. pasażerów – mówi Hanna Surma, rzeczniczka poznańskiej Ławicy. Kierunkami, które cieszyły się największym zainteresowaniem, były Warszawa, Kraków i Gdańsk.

– Eurolot przejął połączenia do Warszawy. Nie wiadomo, czy będzie obsługiwał jeszcze jakieś połączenia krajowe. Spodziewamy się, że w tym roku obsłużymy na tych trasach mniej niż 100 tys. osób – dodaje Surma. To mniej niż w roku 2011, kiedy z połączeń krajowych z Poznania skorzystało 111,3 tys. osób.

Ze spadkami na połączeniach krajowych w tym roku liczy się też wrocławski port lotniczy, który w tym segmencie w zeszłym roku zyskał ok. 75 proc. nowych klientów, obsługując prawie 400 tys. osób.

– OLT latał cztery razy dziennie do Warszawy – podsumowuje statystyki Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego. – Eurolot próbuje zagospodarować tych pasażerów. OLT pokazał, że ten rynek ma potencjał – dodaje Kuś.

Jak szacuje szef dolnośląskiego lotniska, w tym roku z rejsów krajowych na trasie do i z Wrocławia skorzysta ok. 330 tys. osób. To o ok. 100 tys. osób więcej niż w roku 2011.

Opinie

Adrian Furgalski, ekspert ds. lotnictwa

W 2012 r. OLT Express pozwolił Polakom latać po kraju za przysłowiowe grosze. Na jego ofertę odpowiedział Eurolot i ruszyła wojna cenowa, którą Eurolot okupił gorszymi wynikami. Jednak zwyżki na rynku połączeń krajowych będą się utrzymywać przede wszystkim ze względu na brak alternatywnej infrastruktury, czyli dobrych dróg i linii kolejowych. Jeżeli komuś zależy na czasie, to np. na trasie z Gdańska do Wrocławia nie ma innego wyboru niż skorzystać z samolotu. Choć w 2013 r. należy się spodziewać spadku w porównaniu z 2012 r., to w stosunku do 2011 r. będzie jednak lepiej. A rynek rósł systematycznie już przed pojawieniem się OLT Express. I choć dla klientów liczy się w pierwszej kolejności cena, to bilet, by działalność była opłacalna, musi kosztować ok. 200 zł w jedną stronę.
—not. ais

 

Spadki i zwyżki na lotniskach w 2013 r.

Polskie lotniska w lutym rozwijały się bardzo nierówno. W Gdańsku i Bydgoszczy liczba podróżnych wzrosła o ok. 10 proc., we Wrocławiu o 1,4 proc., w Katowicach spadła o ok. 2 proc., a w Poznaniu o prawie 21 proc. Port lotniczy w Bydgoszczy obsłużył w lutym 18,87 tys. podróżnych. To o 10 proc. więcej niż w lutym 2012 r. Od początku roku przez port przewinęło się 41,3 tys. pasażerów. 10-proc. wzrost rok do roku zanotowało w lutym lotnisko w Gdańsku. Port im. Lecha Wałęsy obsłużył w lutym 2013 roku 179,3 tys. osób. Na niewielkim plusie luty zakończyło też wrocławskie lotnisko – odprawiło o 1,4 proc. pasażerów więcej niż w lutym 2012 roku, czyli 107 tys. osób. Spadkowy trend ze stycznia kontynuuje lotnisko w Katowicach. Luty przyniósł utratę 1,9 proc. klientów w porównaniu z lutym 2012 r. Od początku roku lotnisko odnotowało spadek liczby obsłużonych pasażerów o 2 proc. Liczy na poprawę wyników wraz z rozpoczęciem sezonu letniego i pojawieniem się nowych kierunków czarterowych. Rekordowy spadek od początku roku zanotował port lotniczy w Poznaniu. Lotnisko Ławica obsłużyło w lutym 72,3 tys. osób, o 20,8 proc. mniej niż rok temu, kiedy przewinęło się przez nie 91,3 tys. podróżnych.  Od początku roku spadek liczby podróżnych w Poznaniu wyniósł 20 proc. Na ten rok szefowie polskich lotnisk przewidują stabilizację rynku. Jak wynika ze wstępnych szacunków, wszystkie porty lotnicze obsłużą łącznie 26,7 mln osób – o około 8,5 proc. więcej niż w roku ubiegłym.

Polski rynek wciąż ma spory potencjał do rozwoju. W 2012 r. z lotniczych połączeń krajowych skorzystało ponad 3,5 mln osób. To o 1,3 mln osób więcej niż w roku 2011.

Tak duży wzrost obsłużonych pasażerów krajowych branża zawdzięcza uruchomieniu w ubiegłym roku rejsów przez linię OLT Express. Bilety na rejsy po kraju kosztowały już od 99 zł. Eksperyment skończył się jednak głośnym bankructwem tej linii.

Pozostało 94% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?