Rejsy Odrą Zachodnią ze Szczecina na południe to część polsko-niemieckiego projektu Cross Oder promującego turystykę i ochronę przyrody w Dolinie Dolnej Odry. Żegluga Szczecińska, miejska spółka, we współpracy z gminą Gartz z Brandenburgii uruchomiły tramwaj wodny, który od 4 lipca będzie wypływał w wakacyjne soboty i niedziele o godzinie 10 z Bulwaru Chrobrego, przy dworcu morskim.

–  Chcemy pokazać malownicze zakątki Odry, wykorzystać turystyczny potencjał transgranicznej rzeki – mówił w piątek podczas pilotażowego rejsu Ireneusz Nowak, prezes spółki Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia.

Statek zabierze do 140 pasażerów

Statek zabierze do 140 pasażerów

Foto: Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia.

Tramwaj wodny kursujący na południe od Szczecina to nowa oferta dla mieszkańców i turystów, którzy chcą zobaczyć rozlewiska Międzyodrza i zwiedzić malownicze miasteczka po obu stronach granicy. Statek „Sedina”, który obsługuje tę trasę, zabiera na pokład do 140 osób. Są też miejsca na rowery. Rejsy zaplanowano o stałych godzinach. Wypłynięcie ze Szczecina o godzinie 10, krótki postój w Mescherin około 12, cumowanie w Gartz o 12.50. Wypłynięcie w Gartz o 15.30. Powrót do Szczecina o 18.15.

Z rowerem na statek, a dalej na dwóch kółkach

Organizatorzy rejsu podkreślali, że nowe połączenie wodne jest atrakcyjne m.in. dla turystów rowerowych, którzy podróżują szlakami Odra Nys, Blue Velo, Trasą Pojezierzy Zachodnich lub planują kilkudziesięciokilometrowe wycieczki po regionie. A na pokładzie statku mogą poznać historię Międzyodrza i jego przyrodnicze skarby, słuchając audioprzewodnika (w językach polskim, niemieckim i angielskim) i korzystając z aplikacji na smartfony ExploreODER.

O Dolinie Dolnej Odry opowiada przewodnik Jacek Woch, który też uczestniczył w pilotażowym rejsie. Podkreślał, że rozlewiska Odry to jeden z najcenniejszych przyrodniczo terenów Europy Środkowej. Słynie z unikalnych ekosystemów wodnych, rozległych terenów zalewowych oraz bogactwa fauny i flory.

– To prawdziwy raj dla miłośników przyrody i obserwatorów ptaków. Występuje tu 230 gatunków – ocenił Woch. – Zdarza się, że mamy na Międzyodrzu 25 tysięcy gęsi i ponad 14 tysięcy żurawi. Ptaki mają tu bezpieczne noclegowisko – wyjaśnił.

Czytaj więcej

Rowerem, kajakiem, na plaży – Mazowsze promuje letnie podróże

Rejs blisko dzikiej przyrody

Podczas rejsu Odrą można było obserwować czaple i kormorany, a także podziwiać niezwykłą roślinność wodną i ogromne trzcinowiska. „Sedina” sunęła też blisko śluz i kanałów Międzyodrza.

– We wrześniu minie 120 laty od rozpoczęcia prac na Międzyodrzu. Chodziło w nich o to, żeby Odra Wschodnia stała się „autostradą”, żeby można było nią dostarczać do portu. Odra Zachodnia miała odbierać wodę, a żyzne tereny Międzyodrza były wykorzystywane rolniczo. Te tereny były ogródkiem warzywnym dla Szczecina i Berlina – ciągnął Woch.

Przewodnik wyjaśniał, że z Międzyodrza pozyskiwano siano i prowadzono tu wypas bydła. 

Sukces Samorządowego Szlaku Wodnego 

Dolna Odra przed stu laty była też wykorzystywana turystycznie, ale w czasach powojennych zachodni bieg rzeki był pod szczególnym nadzorem. Małe statki pasażerskie, wodoloty operowały na północ od Szczecina, przez Zalew, do Świnoujścia.

W ubiegłym roku kilka nadodrzańskich gmin i powiatów uruchomiło Samorządowy Szlak Wodny, nawiązując do tradycji białej floty. W wakacyjne weekendy statek pasażerski pływał ze Szczecina przez Nowe Warpno do Świnoujścia. W tym roku SSW będą obsługiwały dwie jednostki, rozszerzono plan rejsów.

– Zainspirowani sukcesem samorządowego szlaku turystycznego na wodzie otwieramy kolejne wakacyjne połączenie – tak prezydent Szczecina Piotr Krzystek zachęcał do korzystania z rejsów po Odrze także na południe.

Ceny za rejsy po Odrze

Bilet na rejs do Gartz i z powrotem kosztuje 60 złotych (ulgowy 40 zł, dzieci do lat 3 gratis). Bilety w jedną stronę – 40 i 30 złotych. Opłata za rower – 10 złotych. Bilet rodzinny (co najmniej dwoje dorosłych i dwoje dzieci), w obie strony kosztuje 180 złotych, a w jedną – 120 złotych.

Projekt Explore ODER (Cross Oder), o wartości 92 tysięcy euro jest dofinansowany w 80 procentach z unijnego programu Interreg VI A.

tma/ drag/