Francuskie miasta nadmorskie zaostrzają przepisy dotyczące ubioru poza plażami. Turyści spacerujący po centrach miejscowości bez koszulki lub wyłącznie w stroju kąpielowym mogą zostać ukarani mandatem, który w niektórych kurortach wynosi nawet 150 euro pisze portal HNA.

Nowe regulacje obowiązują już w wielu popularnych miejscowościach turystycznych – od Deauville nad kanałem La Manche po Narbonne nad Morzem Śródziemnym. Władze lokalne przekonują, że celem jest utrzymanie porządku publicznego, higieny i komfortu mieszkańców oraz innych gości.

Czytaj więcej

Grzywna 1500 euro dla turystów, którzy "szkodzą reputacji" kurortu? To możliwe

Miasto nie dla bosych i półnagich

W Narbonne zakaz wszedł w życie w czerwcu i pozostanie w mocy do końca września. Przepisy zabraniają poruszania się po historycznym centrum miasta bez odpowiedniego okrycia. W niektórych wypadkach zakazane jest również chodzenie boso poza strefami plażowymi.

Lokalne władze podkreślają, że zasady mają zastosowanie przede wszystkim do przestrzeni miejskiej, ulic handlowych, restauracji, kawiarni i miejsc odwiedzanych przez mieszkańców.

W części francuskich kurortów kary za nieprzestrzeganie zasad zostały znacząco podniesione. Na przykład w Deauville dotychczasowa symboliczna kara w wysokości 17 euro została zastąpiona grzywną sięgającą 150 euro. Według lokalnych mediów liczba miejscowości stosujących podobne regulacje wzrosła w ciągu dwóch lat z około dziesięciu do dwudziestu.

W imię zasad współżycia społecznego

Narbonne, które każdego roku odwiedza około dziewięciu milionów turystów, już w pierwszym sezonie obowiązywania nowych przepisów wystawiło kilkanaście mandatów. Władze miasta podkreślają, że nie chodzi o ściganie turystów, lecz o przypomnienie im podstawowych zasad współżycia społecznego.

Zaostrzenie przepisów spotkało się z poparciem części przedsiębiorców działających w turystyce i gastronomii. Właściciele restauracji i kawiarni zwracają uwagę, że goście pojawiający się na tarasach bez koszulek lub wyłącznie w strojach kąpielowych nie są dobrze odbierani przez innych klientów.

Według lokalnych przedsiębiorców nowe regulacje pomagają utrzymać bardziej komfortową atmosferę w popularnych miejscach spotkań i na deptakach, szczególnie w szczycie sezonu turystycznego.

Czytaj więcej

Coraz więcej kar dla turystów. „Europa polem minowym absurdalnych zakazów”

Podobne stanowisko prezentuje część mieszkańców nadmorskich miejscowości. Zwracają oni uwagę na kwestie związane z kulturą osobistą, szacunkiem wobec rodzin oraz komfortem korzystania ze wspólnej przestrzeni publicznej.

Upał usprawiedliwia goliznę - uważają niektórzy

Nowe przepisy mają jednak również swoich przeciwników. Krytycy uważają, że lokalne władze zbyt daleko ingerują w swobodę turystów, szczególnie podczas upałów.

Dyskusja nasiliła się zwłaszcza w kontekście coraz wyższych temperatur notowanych latem we Francji. W ostatnich latach w niektórych regionach kraju termometry pokazywały ponad 40 stopni Celsjusza, a podczas fal upałów temperatury regularnie przekraczają 35 stopni Celsjusza.

Przeciwnicy regulacji argumentują, że mandaty w wysokości 150 euro są nieproporcjonalnie wysokie, a zasady ubioru nie powinny być tak rygorystycznie egzekwowane w miejscowościach nastawionych na turystów.

Inny strój na plażę, inny na deptak

Dla osób planujących wakacje we Francji nowe regulacje są przypomnieniem, że zasady obowiązujące na plaży nie zawsze mają zastosowanie poza jej terenem.

Samorządy coraz częściej oczekują od odwiedzających przestrzegania lokalnych norm dotyczących ubioru w centrach miast, restauracjach czy strefach handlowych. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić regulaminy obowiązujące w danej miejscowości, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i kosztownych mandatów.

Debata wokół nowych przepisów pokazuje jednocześnie szersze zjawisko obserwowane w wielu europejskich destynacjach. Popularne kurorty coraz częściej próbują znaleźć równowagę między wygodą turystów a przyzwyczajeniami mieszkańców, którzy oczekują większego szacunku dla lokalnych zasad i przestrzeni publicznej.

Czytaj więcej

Słone kary za nadużywanie gościnności Włochów. Za co konkretnie? Można się zdziwić