Reklama

Słone kary za nadużywanie gościnności Włochów. Za co konkretnie? Można się zdziwić

Tego lata turyści odwiedzający Włochy powinni być ostrożniejsi niż zazwyczaj – władze niektórych miast i regionów wprowadziły, czasem dość zaskakujące, przepisy. Ich nieprzestrzeganie może słono kosztować.

Publikacja: 12.08.2025 06:30

Na włoskich plażach lepiej nie kopać głębokich dołów

Na włoskich plażach lepiej nie kopać głębokich dołów

Foto: Filip Frydrykiewicz

W obliczu problemów związanych z masową turystyką, rosnącą presją na środowisko naturalne i brakiem szacunku dla miejscowych zwyczajów, we Włoszech co jakiś czas wprowadzane są nowe zakazy i ograniczenia. Od Kalabrii po Ligurię, od Sardynii po Rzym – włoskie miejscowości turystyczne mówią: baw się, ale z umiarem.

Czytaj więcej

Gołe pępki i stopy? W Mediolanie się to nie podoba. Powstał „Podręcznik przetrwania”

250 euro mandatu za jazdę nocą na hulajnodze, 3000 euro – za kopanie na plaży

W Praia a Mare, popularnym kurorcie w Kalabrii, władze wprowadziły godzinę policyjną dla dzieci i młodzieży poniżej 14. roku życia. Do końca września najmłodsi turyści muszą wrócić do domu najpóźniej 30 minut po północy – pisze austriacki portal branży turystycznej Tip Online.

Zakaz ma zapobiegać niebezpiecznym nocnym przejażdżkom na hulajnogach elektrycznych i innych pojazdach. Rodzicom lub opiekunom dzieci, które złamią przepisy, grozi mandat w wysokości 250 euro.

Sardynia również zaostrza przepisy – tym razem w trosce o przyrodę. Na słynnych plażach, takich jak La Pelosa czy Cala Mariolu, obowiązuje całkowity zakaz zabierania piasku, kamieni i muszelek. Za złamanie przepisów grożą kary nawet do 3000 euro. Co więcej, nie wolno leżeć bez maty na piasku ani kopać dołów na plaży.

Reklama
Reklama

W Cinque Terre w Ligurii wprowadzono zakaz chodzenia po szlakach turystycznych w klapkach i sandałach. Powód? Coraz częstsze przypadki wzywania ratowników, którzy muszą pomagać źle przygotowanym wędrowcom. Mandat za nieodpowiednie buty może wynieść nawet 2500 euro.

Z kolei w Apulii zakazano natomiast puszczania głośnej muzyki z łodzi w odległości 500 metrów od brzegu – z troski o morskie życie i komfort mieszkańców nadmorskich miejscowości.

Nie umyjesz stóp we włoskiej fontannie

Portofino także zaostrza zasady. Zakazane jest chodzenie boso, siadanie lub leżenie na chodnikach, murkach i ulicach. Kary grożą również za przesiadywanie w przestrzeni publicznej z walizkami, sprzętem piknikowym lub głośnikami. W zależności od przewinienia grozi za to od 25 do 500 euro mandatu.

Czytaj więcej

Spacery w samym bikini po mieście? Włosi mówią „basta” i nakładają mandaty

Rzym i Florencja również egzekwują nowe zasady. W Wiecznym Mieście nie wolno spożywać posiłków na schodach kościołów i przy Schodach Hiszpańskich. Zabronione jest także skakanie do fontann, przypinanie tzw. „kłódek miłości” i noszenie zbyt skąpego stroju w świątyniach. Fontanny z wodą pitną można wykorzystywać wyłącznie do napełniania butelek – mycie stóp lub ubrań jest zakazane.

We Florencji w wybranych częściach zabytkowego centrum nie można jeść na ulicach w pobliżu kościołów i pomników. Celem jest utrzymanie porządku oraz ochrona dziedzictwa kulturowego miasta.

Reklama
Reklama

Ministera turystyki Daniela Santanchè podsumowała nową linię władz słowami: „Włochy kochają turystów, ale oczekują szacunku”. Osoby, które przed podróżą zapoznają się z lokalnymi przepisami, unikną nieprzyjemnych niespodzianek, a przy okazji przyczynią się do ochrony piękna i jakości życia w odwiedzanych miejscach.

Bo wakacje we Włoszech to nie tylko dolce vita – to także odpowiedzialność.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Zanim Wyjedziesz
Turyści wracają do Izraela. Chętnie polecą ten kraj znajomym
Zanim Wyjedziesz
Hiszpania ma sposób na zabójcze upały – szykuje „schronienia klimatyczne”
Zanim Wyjedziesz
Kierowcy płacą więcej za włoskie autostrady. Rząd niezadowolony, ale przegrywa w sądzie
Zanim Wyjedziesz
Warszawa w czołówce turystycznego rankingu „The New York Timesa”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama