Lignano Sabbiadoro to jedna z ulubionych miejscowości wypoczynkowych Włochów. Obok znajduje się inny kurort, popularny wśród podróżnych z zagranicy – Bibione. To godzina jazdy samochodem od Wenecji.
Czytaj więcej
W Splicie obowiązują nowe zasady korzystania z przestrzeni publicznej. Za ich naruszenie grożą grzywny. Choćby za paradowanie po ulicach w kostiumi...
Lokalne władze chcą zaprowadzić porządek wśród turystów – osoby, które będą po mieście paradować w strojach kąpielowych – dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn, mogą spodziewać się mandatów - pisze portal Frankfurter Rundschau. W planach jest też rozwiązanie problemu parkujących na dziko kamperów.
Golizna niemile widziana
Pierwsze regulacje wprowadzono w zeszłym roku – wówczas chodziło o ukrócenie ekscesów alkoholowych i ograniczenie dostępu do plaży nocą. Efekty tych działań nie zadowalają jednak władz lokalnych, w dalszym ciągu odnotowują sytuacje, które uważają za naruszające normy dobrego wychowania.
Właśnie dlatego wprowadzają zakaz pokazywania się w niepełnym ubraniu – bikini (kobiety) i samych szortach (mężczyźni) - w miejscach publicznych.
Zasady te nie obowiązują jedynie na promenadzie przy plaży, na lagunie i na terenach przylegających do portu i doków.
Spod regulacji wyłączone są również dzieci poniżej 12 roku życia.
Za złamanie nowych przepisów grozi grzywna w wysokości od 25 do 500 euro, w zależności od wagi wykroczenia.
To nie pierwsze miasto, które zamierza karać za zachowanie nielicujące z jego charakterem. Do nierozbierania się na ulicach namawiają od lat między innymi władze Sopotu, a władze Splitu straszą mandatami.