Egipskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że jego minister Badr Abdelatty dostał list od arcybiskupa Symeona, potwierdzający zgodę na zawarcie umowy. Jak podała 25 października agencja RT, oficjalna ceremonia podpisania dokumentu odbędzie się w terminie uzgodnionym przez obie strony.

Czytaj więcej

Skandal w Wielkim Muzeum Egipskim. Pracownicy kradli pieniądze za bilety

Spór o grunty trwał ponad dekadę

Konflikt ma swoje źródło w postępowaniu wszczętym w 2015 roku, kiedy egipskie władze złożyły pozew dotyczący kilkudziesięciu działek. Sprawa dotyczyła własności państwowej i prawa klasztoru do posiadania i użytkowania nieruchomości – wyjaśnia portal Egypt Independent.

Sytuacja zaostrzyła się w maju 2025 roku po orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Ismailii. Sąd potwierdził, że sporne tereny są własnością państwa, rozróżniając jednak miejsca kultu religijnego i obszary archeologiczne od pozostałych gruntów. Rozstrzygnięcie wywołało obawy w greckich kręgach kościelnych o przyszłość klasztoru i praw mieszkających w nim mnichów.

Spór odbił się również na stosunkach między Egiptem a Grecją. Ateny poszukiwały rozwiązania, które pozwoliłoby zachować prawosławny charakter klasztoru i jego funkcję religijną. Kair zapewniał natomiast, że wyrok nie podważa duchowego ani historycznego znaczenia obiektu, a mnisi będą mogli nadal odprawiać w nim nabożeństwa.

Porozumienie ureguluje status klasztoru

Projekt umowy przygotowano w toku dalszych rozmów między obiema stronami. Dokument ma wyjaśnić status prawny klasztoru i przyległych do niego ziem oraz określić zasady wykonania orzeczenia sądowego. Celem jest umożliwienie dalszego życia monastycznego przy jednoczesnym poszanowaniu praw państwa egipskiego. Dążenia do zawarcia porozumienia poparł Kościół Grecji, a także inni przedstawiciele i wspólnoty prawosławne.

W swoim oświadczeniu egipski MSZ podkreślił szacunek państwa dla klasztoru, którego historia liczy ponad 1600 lat, oraz zadeklarowało zaangażowanie w ochronę jego dziedzictwa i znaczenia religijnego. Klasztor został przedstawiony jako symbol tolerancji oraz współistnienia różnych religii i cywilizacji.

Podpisanie umowy ma umożliwić zakończenie postępowania prawnego związanego ze sporem i ograniczyć jego wpływ na stosunki egipsko-greckie. Porozumienie ma jednocześnie chronić religijny i historyczny status klasztoru, z uwzględnieniem egipskiego prawa i suwerenności państwa.

Dlaczego klasztor to ważny zabytek?

Monaster św. Katarzyny należy do najważniejszych i najstarszych czynnych ośrodków monastycznych chrześcijańskiego Wschodu. Pierwsi mnisi osiedlali się tu już w III i IV wieku. Początki obecnego klasztoru położonego u stóp góry Synaj, w surowym pustynnym krajobrazie sięgają VI wieku.

Klasztor „łączy w sobie znaczenie biblijne, historyczne i artystyczne. Dla prawosławia jest miejscem wyjątkowym: zachował ciągłość życia modlitewnego od wczesnego średniowiecza, a jego biblioteka i zbiory ikon należą do najcenniejszych na świecie”, czytamy w serwisie prawoslawni.pl.

Klasztor chętnie odwiedzają turyści wypoczywający w miejscowościach nad Morzem Czerwonym – Szarm el-Szejk i Dahab.