Ze statystyk Travelplanet.pl dotyczących rezerwacji zrobionych do końca lipca na tegoroczne wakacje (także na sierpień) wynika, że liczba klientów wzrosła o ponad jedną czwartą (25,8 procent) w porównaniu z poprzednim rokiem.
Najpopularniejsze na wakacje: Turcja, Grecja, Egipt
W porównaniu z półmetkiem sezonu letniego 2023 w rankingu dziesięciu najpopularniejszych krajów nie zaszły jakiekolwiek zmiany, jeśli chodzi o ich kolejność. Pierwsze miejsca zajęły Turcja (33,1 procent udziału), Grecja (18,3 procent), Egipt (10,9 procent), Bułgaria (9,1 procent) i Tunezja (7,8 procent). .
Ale widać, że niektóre zyskiwały szybciej klientów niż pozostałe, należą do nich Tunezja (48,9 procent więcej rezerwacji niż rok temu), Egipt (48,5 procent więcej) i Hiszpania kontynentalna (wzrost o 38,8 procent). Zdaniem eksperta Travelplanet.pl Jarosława Kałuckiego, to wynik dużych spadków średnich cen tych kierunków (licząc rok do roku) - Tunezja potaniała o 305 złotych, a Egipt o 256 złotych. Tylko Hiszpania niewiele była w tym roku tańsza, bo zaledwie o 28 złotych.
Z drugiej strony - pierwsza na liście Turcja kosztowała do tej pory w Travelplanet.pl o 119 złotych średnio więcej niż przed rokiem. Duże zwyżki cen zanotowały też Albania, 170 złotych, i Chorwacja - 205 złotych.
- W wypadku Chorwacji duży wpływ na ten wzrost ma odsetek klientów biur podróży, którzy wybierają się na wypoczynek do tego kraju nie tradycyjnie, własnym samochodem, lecz samolotem - wyjaśnia Kałucki. - Albania, mimo tego wzrostu wciąż jest jednym z tańszych kierunków. Wakacje, najczęściej w hotelu czterogwiazdkowym z all inclusive i z przelotem, można tu spędzić za cenę dużo niższą niż 3000 złotych za osobę - wskazuje.
Krajowy wypoczynek jest na podobnym poziomie cenowym jak w zeszłym roku, za to w biurach podróży kupuje go o 30 procent klientów więcej, niż w poprzednim sezonie.
Na wakacje chętniej z dziećmi
Na wakacje w tym sezonie znacznie chętniej zabieramy dzieci - zauważa Kałucki. - Z biurami podróży wyjechało lub wyjedzie ich prawie o połowę więcej niż w poprzedniego lata. Przypomnijmy, ogólny wzrost wyjazdów z biurami podróży to niecałe 26 procent.
W tym sezonie letnim dzieci najchętniej rodzice z dziećmi wyjeżdżają do Bułgarii (31,5 procent rezerwacji) i Turcji (29,8 procent).
Niemal dwa razy więcej (wzrost o 94 procent) małych turystów odwiedzi w tym sezonie Tunezję, o 78 procent Bułgarię, a o 73 procent – Egipt. Pod względem dynamiki wzrostu dzieci eksplodują też Wyspy Kanaryjskie - 81 procent.
First minute zamiast last minute
Na półmetku wakacji ciekawie wygląda podsumowanie terminów kupowania wakacji w biurach podróży. Przeszło czterech na dziesięciu klientów Travelplanet.pl lipcowy wypoczynek rezerwowało najpóźniej w kwietniu. To bardzo duże wzmocnienie trendu wczesnego kupowania imprez turystycznych. - A przypomnijmy, już w poprzednim sezonie taką sprzedaż (wówczas 34,4 procent) branża określała mianem „rekordowa”. Dużo wskazuje również, że sprzedaż last minute może osiągnąć rekordowo niski pułap – sprzedaż na dziesięć i mniej dni przed wylotem na wakacje (21 procent) jest wyraźnie słabsza niż w poprzednim sezonie letnim (23,4 procent), również rekordowo niskim pod tym względem - objaśnia Kałucki.
Standard wypoczynku jest wciąż duży – 45 procent rezerwacji przewiduje nocleg w hotelach czterogwiazdkowych, a 31 procent – w pięciogwiazdkowych. Wypoczynek all inclusive obejmuje 85 procent wakacji zrealizowanych w czerwcu i lipcu i zarezerwowanych na sierpień i wrzesień.