Z badania firmy Mabrian Technologies zajmującej się analizą danych dla turystyki wynika, że z powodu upadku brytyjskiego oddziału Thomasa Cooka ucierpi 38 krajów. Bankructwo oznacza, że od tego zdarzenia do sierpnia przyszłego roku skasowane zostaną przeloty dla 8,6 miliona osób.

Czytaj też: „Po upadku Cooka: Kraje żyjące z turystyki mają problem”.

Portal Greek Travel Pages zwraca uwagę, że wśród poszkodowanych znajdzie się 15 lotnisk greckich, z których najmocniej ucierpi Zakintos. Wedle szacunków Mabriana wyspa miała przyjąć 144,4 tysiąca pasażerów Cooka. Z kolei na Korfu miało przylecieć 83,9 tysiąca turystów, na Rodos 60,9 tysiąca, na Kretę (Heraklion) 58,4 tysiąca, a na Skiatos 48,6 tysiąca.

W pierwszej dziesiątce poza kierunkami greckimi i hiszpańskimi (Teneryfa, Lanzarote, Fuerteventura i Majorka) znalazły się Dalaman i Antalya w Turcji, Hurghada w Egipcie, Hammamet w Tunezji i Orlando w Stanach Zjednoczonych.

Zobacz także: „Linie lotnicze chcą się obłowić na upadku Thomasa Cooka”.

W ujęciu krajowym najmocniej ucierpi Wielka Brytania z 4,3 miliona odwołanych lotów (chodzi głównie o loty powrotne). W Hiszpanii nie dojdzie do skutku 1,2 miliona lotów, w Turcji 0,9 miliona, w Grecji 0,6 miliona, w Stanach Zjednoczonych 0,3 miliona, a Tunezji 0,2 miliona.