Jak donoszą niemieckie media branżowe, w ofercie Condora na bieżący sezon zimowy i przyszłoroczne lato po dwuletniej przerwie pojawią się połączenia do dalekich krajów z wylotem z Monachium.

CZYTAJ TEŻ: Thomas Cook upadł, jego Condor nadal lata

Ze stolicy Bawarii Condor poleci raz w tygodniu do Cancún w Meksyku, do Punta Cany w Dominikanie, Hawany na Kubie i na Mauritius (już tej zimy), a także do Halifaxu w Kanadzie. Do amerykańskiego Seattle będzie latał trzy razy tygodniowo. Kolejną letnią nowością jest połączenie z Frankfurtu do Edmonton w Kanadzie (dwa razy na tydzień). Z frankfurckiego lotniska pasażerowie dotrą też do Nowego Orleanu (dwa razy na tydzień) oraz do Barbadosu i Tobago (raz w tygodniu).

2 grudnia sąd we Frankfurcie otworzył w sprawie Condora tak zwane postępowanie ochronne. Chodzi o formalne udzielenie zgody na restrukturyzację po odłączeniu od Thomasa Cooka. W praktyce oznacza to, że znajdująca się w upadłości spółka matka nie będzie miała dostępu do finansów przewoźnika.

ZOBACZ TAKŻE: Condor zadowolony ze sprzedaży biletów na Lato 2020

Condor otrzymał gwarantowany przez niemiecki rząd kredyt w wysokości 380 milionów euro. Do najbliższej wiosny firma musi przeprowadzić restrukturyzację i znaleźć inwestora.