Emirates wznowią również loty między Wielką Brytanią a Australią (przez Dubaj) – informuje przewoźnik w komunikacie. Z połączeń tych będą mogli skorzystać wyłącznie obywatele krajów i osoby spełniające warunki przybycia do nich. Na przykład mieszkańcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy chcą wrócić do Dubaju, będą musieli mieć zgodę Federalnego Urzędu ds. Identyfikacji i Obywatelstwa (ICA).

– Z przyjemnością wznawiamy regularne usługi pasażerskie do wybranych miejsc z naszej siatki. Ściśle współpracujemy z władzami, aby zaplanować wznowienie lotów do innych portów – mówi dyrektor operacyjny Emirates, Adel Al Redha, cytowany w komunikacie. – Na lotnisku wdrożyliśmy dodatkowe środki bezpieczeństwa – zapewnia.

CZYTAJ TEŻ: Emirates: Zanim wejdziesz na pokład, zrobią ci test na covid-19

W porcie lotniczym w Dubaju podróżnym i pracownikom mierzy się temperaturę za pomocą skanerów termicznych. Wszyscy muszą nosić rękawiczki i maski ochronne. Personel pokładowy i naziemny, który ma bezpośrednią styczność z podróżnymi, dostaje dodatkowo jednorazowe fartuchy i przyłbice. Przy stanowiskach odprawy zainstalowane zostały bariery ochronne. Pojawiły się także znaki ułatwiające zachowanie właściwej odległości.

Bagaż podręczny trzeba nadawać razem z rejestrowanym. Na pokład można zabrać tylko niezbędne przedmioty, takie jak laptop, torebka, teczka lub akcesoria dziecięce. Na pokładach samolotów nie ma czasopism i innych materiałów do czytania. Po każdym locie wnętrza maszyn są dezynfekowane.

ZOBACZ TAKŻE: Emirates przyspieszają zwrot pieniędzy za bilety

Oprócz regularnych rejsów Emirates organizują również loty repatriacyjne, w tym tygodniu z Dubaju do Tokio (15 maja), Konakry i Dakaru (16 maja).