Do incydentu doszło 9 października na pokładzie samolotu Qantas. Jak informuje brytyjski dziennik „The Guardian”, pluskwy odkryto w przedniej części kabiny klasy ekonomicznej samolotu.

Podczas lotu pasażerowie zaczęli zgłaszać personelowi pokładowemu ukąszenia. Według gazety załoga rozdawała podróżnym leki przeciwhistaminowe, jednak ich zapas szybko się wyczerpał.

Czytaj więcej

Nad głowami pasażerów zapalił się powerbank. Nagranie pokazuje chwile grozy w samolocie

Dreamliner uziemiony i poddany dezynsekcji

Po przylocie do Rzymu Qantas zdecydował o wycofaniu maszyny z eksploatacji i przeprowadzeniu specjalistycznego czyszczenia. W rezultacie zaplanowany na 10 października rejs powrotny do Perth został odwołany.

Przewoźnik przeprosił pasażerów za niedogodności, wyjaśniając, że problem dotyczył „niewielkiej liczby foteli w klasie ekonomicznej”. Podróżnym, którzy nie mogli wrócić do Australii, zapewniono zakwaterowanie i zastępcze połączenia w ciągu 48 godzin wobec pierwotnie planowanego wylotu.

Qantas podkreślił, że jego samoloty są regularnie sprzątane. Problem polega jednak na tym, że standardowe zabiegi nie zawsze eliminują pluskwy, które potrafią ukrywać się głęboko w tapicerce i szczelinach foteli.

Pluskwy też podróżują - raz w hotelu, raz w samolocie

Jak tłumaczy na łamach „The Guardian” profesor Michelle Power z australijskiego Macquarie University, owady najprawdopodobniej zostały wniesione na pokład wraz z bagażem lub odzieżą któregoś z pasażerów. Pluskwy często przemieszczają się między hotelami, mieszkaniami i środkami transportu, wykorzystując rzeczy osobiste podróżnych.

Inną możliwość wskazuje Stephen Doggett, australijski specjalista badający pluskwy od 25 lat, cytowany przez australijskie ABC News Radio. Jego zdaniem owady mogły znajdować się w samolocie już wcześniej, ale były niezauważone przez personel.

Czytaj więcej

Izrael: Piloci z 31 krajów mają zakaz przylatywania do naszego kraju

ABC zwraca uwagę, że zwalczanie pluskiew w samolotach jest szczególnie trudne. Owady wykazują dużą odporność na środki chemiczne, a stosowanie niektórych preparatów jest ograniczone ze względu na możliwość uszkodzenia elementów konstrukcyjnych maszyn.

Incydenty tego rodzaju należą do rzadkości, ale zdarzały się już wcześniej. W 2017 roku British Airways przeprosiły rodzinę, która zgłosiła pogryzienie przez pluskwy podczas lotu z Vancouver do Londynu.

Nie podano dotychczas dokładnej liczby pasażerów poszkodowanych podczas rejsu Qantas ani informacji o ewentualnych odszkodowaniach. Eksperci radzą pasażerom, którzy zauważą pluskwy na pokładzie samolotu, aby zgłosili problem załodze i sfotografowali owady. Taka dokumentacja może okazać się przydatna przy ewentualnym dochodzeniu odszkodowania od przewoźnika.