Jak zapowiedział, Komisja Europejska będzie monitorować rozwój sytuacji. Dodał, że jeśli państwa członkowskie zdecydują się uruchomić krajowe rezerwy paliwa, Komisja będzie wspierać koordynowanie i ułatwiać takie działania.
Czytaj więcej
Polskie Porty Lotnicze przedstawiły wyniki finansowe za 2025 rok. Przychody całej grupy kapitałowej przekroczyły 4 miliardy złotych, a zysk netto –...
- Będziemy oczywiście monitorować sytuację, a jeśli państwa członkowskie będą chciały uwolnić krajowe rezerwy, pomożemy w koordynacji tych działań - oświadczył Jorgensen w piątek po spotkaniu ministerialnym w Brukseli.
Kryzys paliwowy nie zwalnia od odszkodowania
W maju w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Financial Times” komisarz ds. transportu Apostolos Dzidzikostas powiedział z kolei, że jeśli linie lotnicze z powodu wysokich cen paliw zdecydują się na odwołanie części lotów, to i tak będą musiały wypłacić odszkodowanie pasażerom. Kryzys paliwowy nie jest bowiem wystarczającym uzasadnieniem, by tego nie robić.
Dzidzikostas dodał, że Europa „może zapewnić dostawy paliwa lotniczego przez długi czas”.
Według szacunków KE rafinerie w UE są w stanie pokryć 70 procent unijnego zapotrzebowania na kerozynę. By jednak tak się stało, państwa członkowskie muszą koordynować dostęp do paliwa lotniczego między sobą. Obecnie UE sprowadza 40 procent paliwa lotniczego z krajów trzecich, a połowa tego odsetka pochodzi z blokowanej przez Iran cieśniny Ormuz.
Z Brukseli Łukasz Osiński
luo/ san/