Spółka CPK, która realizuje inwestycję Port Polska, przekazała, że zakończył się pierwszy etap postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa spółki. Wpłynęło w nim 11 kandydatur.
„Do dalszego etapu zakwalifikowano cztery osoby wyróżniające się doświadczeniem w zarządzaniu dużymi projektami infrastrukturalnymi. Rozmowy indywidualne zaplanowano na pierwszą połowę października, a ostateczny wybór – na drugą połowę miesiąca” – poinformował CPK.
W informacji wyjaśniono, że kluczowym kryterium oceny kandydatów jest doświadczenie w zarządzaniu dużymi, złożonymi projektami infrastrukturalnymi. Spółka przypomniała, że kompetencje te odpowiadają obecnemu etapowi programu Port Polska, który przechodzi od etapu przygotowań i projektowania do budowy.
Przypomniano, że w procesie wyboru prezesa rada nadzorcza korzysta ze wsparcia niezależnego doradcy specjalizującego się w rekrutacji i ocenie kadry zarządzającej najwyższego szczebla.
Czytaj więcej
Spółka Centralny Port Komunikacyjny wysłała wykonawcom zaproszenia do składania ofert na budowę terminala pasażerskiego na planowanym lotnisku. W p...
Od lipca CPK bez prezesa
Rada nadzorcza CPK 30 lipca odwołała z pełnionych funkcji prezesa zarządu Filipa Czernickiego i członka zarządu Dariusza Kusia. Obowiązki prezesa, do czasu powołania nowej osoby na to stanowisko powierzono Marcinowi Michalskiemu z zarządu spółki.
Spółka CPK należy w 100 proc. do Skarbu Państwa. Odpowiada za przygotowanie inwestycji Port Polska, w ramach której ma powstać m.in. system Kolei Dużych Prędkości i centralne lotnisko zlokalizowane pomiędzy Warszawą i Łodzią.
W ramach inwestycji Port Polska ma powstać m.in. centralne lotnisko zlokalizowane pomiędzy Warszawą i Łodzią, a także sieć Kolei Dużych Prędkości. Budowa nowego portu ma rozpocząć się w 2026 r., a w 2032 r. ma on zostać oddany do użytku. Według harmonogramu do końca 2032 r. ma zostać oddany do użytku odcinek KDP między Łodzią i Warszawą o długości ok. 130 km, a do 2035 r. zostaną zrealizowane fragmenty trasy z Łodzi do Poznania i Wrocławia. Pociągi kursujące na tych odcinkach będą mogły jeździć z prędkością do 320 km/h.