Planowany most połączy Mesynę na Sycylii z kontynentalną częścią Włoch. Jak podaje brytyjski „Mirror”, inwestycja otrzymała już zielone światło, a nowa przeprawa będzie miała 3666 metrów długości.

Most powstanie w bardzo nietypowym miejscu

Na moście znajdzie się sześć pasów przeznaczonych dla samochodów oraz dwa tory kolejowe. Według założeń konstrukcja obsłuży nawet 6 tys. pojazdów na godzinę i 200 pociągów dziennie. Przejazd nie będzie jednak bezpłatny. Kierowcy samochodów mają uiszczać od 4 do 7 euro za jednorazowe przekroczenie cieśniny.

Czytaj więcej

Od dziś nowa moneta NBP w obiegu. Jej wartość jest inna niż nominał

Jednym z największych wyzwań związanych z inwestycją jest położenie planowanej przeprawy. Cieśnina Mesyńska znajduje się w rejonie styku afrykańskiej i eurazjatyckiej płyty tektonicznej. Oznacza to, że projektanci muszą uwzględnić ryzyko wystąpienia silnych wstrząsów sejsmicznych.

W 1908 roku południowe Włochy nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5, którego epicentrum znajdowało się właśnie w Cieśninie Mesyńskiej. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w historii Europy. Po wstrząsach powstało tsunami z falami osiągającymi około 12 metrów wysokości, a liczba ofiar śmiertelnych we Włoszech sięgnęła blisko 200 tys. Zgodnie z dokumentacją nowy most ma wytrzymać trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1.

Czytaj więcej

Nie zauważyli znaku wodnego „pożyczając” zdjęcie do paszportu. Teraz jest wszędzie

Opłaty mają pokryć część kosztów inwestycji

Wpływy z przejazdów mają pokryć koszty realizacji inwestycji w okresie obowiązywania koncesji oraz koszty eksploatacji i wydatki na prace konserwacyjne. Autorzy projektu przekonują, że mimo pobierania opłat most usprawni podróżowanie między Sycylią a Kalabrią. Zapowiadane stawki mają być również znacznie niższe od obecnych kosztów przeprawy przez Cieśninę Mesyńską.