Jak poinformował UTK, decyzja prezesa tej instytucji obejmuje pięcioletni okres począwszy od 23 czerwca 2018 r. Przewoźnik może uruchomić dwie pary pociągów na dobę w soboty i niedziele w wakacje.

Pociągi retro powinny zatrzymywać się na stacjach: Chabówka, Rabka-Zdrój, Rabka Zaryte, Mszana Dolna oraz Kasina Wielka. PKP Cargo do przewozów wykorzysta zabytkowe parowozy typu OKz32, Ty2, Ty42, TKt48 oraz wagony retro Bi-29, BCi-29, Ci-28, 101A, 43A. UTK dopuszcza możliwość wykorzystywania innych pojazdów, jeżeli przewoźnik zagwarantuje takie same bądź lepsze parametry techniczne, eksploatacyjne i jakościowe pojazdów. Możliwe są również zmiany we wnioskowanym rozkładzie jazdy, dotyczące postojów lub godzin odjazdu.

Do regularnych wycieczek wykorzystywane będą historyczne parowozy i wagony ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce, należącego do PKP Cargo SA - największej tego typu placówki w Polsce.

Jak wyjaśnił w kwietniu naczelnik tego skansenu Maciej Panasiewicz, wniosek przewoźnika do UTK wynika z nowych przepisów  wynikających z dyrektywy Unii Europejskiej. Według nich przewoźnik kolejowy, który nie ma z organizatorem publicznego transportu zbiorowego umowy o świadczenie usług publicznych, może ubiegać się o dostęp do infrastruktury kolejowej na podstawie decyzji o dostępie na trasie krajowej. Urząd wydaje decyzję, jeżeli proponowane połączenie nie zagraża równowadze ekonomicznej umowy o świadczenie usług publicznych.

Skansen w Chabówce od kilku lat organizuje regularne kursy retro na trasie z Chabówki do Kasiny Wielkiej, uzgadniając regularne przejazdy z PLK. W te wakacje przewoźnik uruchomi 76 takich ogólnodostępnych pociągów retro, zestawionych z zabytkowych wagonów, parowozów i historycznych lokomotyw spalinowych.

Przejażdżki realizowane są dwa razy dziennie we wszystkie weekendy wakacyjne z wyjątkiem 19 i 20 sierpnia, na trasie stanowiącej odcinek liczącej ponad 130 lat dawnej Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Ponad 70-kilometrowy fragment tej linii, biegnący z Chabówki przez Kasinę Wielką do Nowego Sącza, uznawany jest za jedną z najbardziej malowniczych tras kolejowych w Polsce i w Europie.

Według naczelnika, przejazdy zabytkowymi pociągami stały się już atrakcją turystyczną regionu. Dowodem jest duża frekwencja, która wynosiła w poprzednich latach po kilkanaście tysięcy pasażerów rocznie.