Powstałe 12 lat temu narzędzie służy do rejestrowania podróży zagranicznych polskich obywateli. Resort spraw zagranicznych wprowadził je, aby w razie nadzwyczajnych sytuacji służyć Polakom pomocą, kiedy są poza krajem. Zwłaszcza gdy w miejscach, w których przebywają, mają miejsce groźne zdarzenia – zamieszki, klęski żywiołowe, konflikty zbrojne.
Nowocześniejszy Odyseusz po 12 latach
Zgłoszenie przez turystę w serwisie Odyseusz wyjazdu, z podaniem swojego telefonu i miejsca planowanego pobytu, umożliwia służbie konsularnej w danym kraju szybki kontakt i przekazanie obywatelom Polski ważnych ostrzeżeń. Jak informuje w rozmowie z Polską Agencją Prasową dyrektorka Departamentu Konsularnego w MSZ Justyna Chrzanowska, różnego rodzaju kryzysy, do jakich dochodziło w ostatnich latach – zwłaszcza ostatnie, związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie – skłaniają coraz więcej Polaków do rejestrowania się w Odyseuszu. Niestety, wielu podróżnych dokonuje rejestracji nie przed wyjazdem, ale dopiero w jego trakcie, zwłaszcza, kiedy w miejscu ich pobytu dochodzi do sytuacji zagrażających życiu bądź bezpieczeństwu.
Czytaj więcej
Podczas dzisiejszego posiedzenia w Ministerstwie Sportu i Turystyki kierownictwo tego resortu podsumowało ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu i p...
Chcąc zachęcić rodaków do korzystania z serwisu, MSZ modernizuje Odyseusza. Najważniejszą zmianą będzie jego zintegrowanie z aplikacją rządową mObywatel, co spowoduje, że wszystkie najważniejsze informacje dotyczące kraju, do którego wybiera się podróżny, będzie mógł znaleźć w jednym miejscu. – Będzie można na przykład subskrybować wyłącznie powiadomienia o zmianie ostrzeżeń dla podróżnych w profilu danego kraju bez obowiązku rejestrowania swojego wyjazdu. Będzie też specjalne narzędzie, które ułatwi postępowanie zainteresowanym powrotami, gdyby zaszła potrzeba takiego wsparcia – wyjaśnia Chrzanowska, dodając, że zmiana ta pomoże też konsulom, ponieważ pozwoli im łatwiej i szybciej szacować, ile osób potrzebuje pomocy.
Kolejnym ułatwieniem ma być większy udział komunikatorów. – Mamy świadomość, że nasi obywatele podczas pobytu za granicą bardzo często wyłączają transmisję danych, używają za to komunikatorów, korzystając z darmowego internetu w wielu miejscach na świecie – cytuje Chrzanowską PAP.
Nowa wersja Odyseusza ma też używać w razie potrzeby powiadomienia w formie zwanej push-up, czyli krótkich komunikatów wyświetlanych w czasie rzeczywistym na ekranach smartfonów, tabletów lub w przeglądarkach komputerowych, również wtedy, kiedy aplikacja nie jest otwarta.
MSZ liczy na biura podróży
Zmiany w Odyseuszu są przygotowywane zgodnie ze znowelizowanym prawem konsularnym. Modernizacja pochłonie 3 miliony złotych, które MSZ pozyskał z Krajowego Planu Odbudowy. Wykonawcę modernizacji wyłoniono spośród 14 podmiotów, które przystąpiły do zamówienia publicznego.
Resort chce promować Odyseusza i zachęcać do korzystania z niego, namawiając obywateli do udziału w konkursie na nowe logo serwisu. Do działań promocyjnych chce też pozyskać biura podróży i firmy ubezpieczeniowe, motywując je do korzystania z serwisu i namawiając do edukowania klientów w zakresie bezpiecznego podróżowania.
Jak podaje PAP, celem jest między innymi, aby Polacy decydowali się na wykupienie ubezpieczeń adekwatnych do rodzaju wypoczynku, biorąc pod uwagę zagrożenia, jakie są w danym rejonie świata, ale też planowane na wakacjach aktywności.
- Jeśli ktoś jedzie na wakacje, które wiążą się z ryzykiem, bo planuje nurkować, wspinać się, latać na paralotni lub leci do miejsc objętych ostrzeżeniami MSZ, powinien rozważyć wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia. Nie warto na tym oszczędzać – mówi dyrektor Chrzanowska.
Nowa wersja Odyseuszama być gotowa w czerwcu.