Przez dekady Pireus funkcjonował przede wszystkim jako największy port morski Grecji i punkt przesiadkowy dla turystów zmierzających na wyspy. Dziś jednak jego rola w turystyce wyraźnie się zmienia – miasto staje się pełnoprawnym kierunkiem podróży, a nie tylko etapem w drodze – pisze grecki portal branży turystycznej Greek Travel Pages.

Na tę transformację wskazuje badanie przedstawione przez INEMY, ośrodek analityczny Greckiej Federacji Handlu i Przedsiębiorczości podczas wydarzenia zorganizowanego przez władze miejskie Pireusu.

Jak podkreślił przedstawiciel instytutu Charalambos Arachovas, w 2025 roku Pireus razem z Atenami przyciągnął 49 procent turystów odwiedzających region.

Turystyka głównym powodem wizyt

Z badania wynika, że turystyka stała się dominującym powodem wizyt w Pireusie. Aż 64 procent respondentów wskazało ją jako główny cel przyjazdu. Dla porównania, 15 procent odwiedzin miało charakter tranzytowy, 12 procent związanych było z rejsami wycieczkowymi, 7 procent stanowiły podróże służbowe, a 2 procent wizyty u rodziny i znajomych.

W porównaniu z 2022 rokiem turystyka utrzymała dominującą pozycję, natomiast wyraźnie wzrosło znaczenie ruchu wycieczkowców, co wskazuje na zmieniające się wzorce podróżowania.

– Pireus przyciąga coraz więcej turystów i stopniowo staje się kierunkiem wakacyjnym – podkreślił Charalambos Arachovas.

Czytaj więcej

Grecja ograniczy najem wakacyjny. Nowy plan zmieni popularne kierunki turystyczne

Zmianę charakteru miasta potwierdzają także zachowania odwiedzających. Choć najczęstsze są krótkie pobyty trwające od jednej do dwóch nocy (ponad 40 procent), rośnie udział dłuższych wizyt.

Znaczna część turystów, zwłaszcza z kluczowych rynków europejskich, wybiera pobyty trwające od trzech do siedmiu nocy. W wypadku gości z Niemiec odsetek ten sięga aż 65,9 procent. Odnotowywane są także, choć rzadziej, pobyty trwające do 15 dni.

Zmieniająca się struktura noclegów

Zmienia się również struktura noclegów. 32 procent stanowią wynajmy krótkoterminowe, 30 procent hotele czterogwiazdkowe, 11 procent statki wycieczkowe, 8 procent hotele trzygwiazdkowe, a 7 procent hotele pięciogwiazdkowe.

Do najważniejszych rynków źródłowych należą Australia i Nowa Zelandia, Francja, Włochy, Stany Zjednoczone, Kanada, Izrael oraz kraje skandynawskie. Co istotne, aż 67 proc. odwiedzających to osoby, które przyjechały do Pireusu po raz pierwszy. Powracający turyści stanowią zdecydowaną mniejszość, co oznacza, że miasto wciąż znajduje się w fazie „odkrywania” przez rynek.

Badanie wskazuje również na relatywnie przystępne ceny jako jeden z atutów Pireusu. Średnie wydatki podczas pobytu wynoszą 677 euro, czyli mniej niż przeciętnie w całej Grecji. Jednocześnie wyraźnie widać różnice pokoleniowe – turyści w wieku 55–64 lata wydają średnio 1132 euro, osoby w wieku 18–24 lata – około 360 euro. Może to oznaczać rosnący potencjał przyciągania bardziej zasobnych grup klientów.

Czytaj więcej

Nowa droga, nowa energia, nowe lotnisko – Kreta inwestuje, by rozwijać turystykę

Co robią turyści w Pireusie?

Oferta miasta opiera się głównie na doświadczeniach miejskich. Najpopularniejsze aktywności to spacery (91,1 procent), korzystanie z oferty gastronomicznej (71,9 procent), rozrywka (58,6 procent), zwiedzanie (51,9 procent) i życie nocne (40,1 procent).

Do najczęściej odwiedzanych miejsc należą marina Zea, centrum miasta oraz nadmorskie dzielnice, takie jak Mikrolimano i Pasalimani. Popularnością cieszą się także atrakcje kulturalne, w tym Teatr Miejski i Muzeum Archeologiczne, a także dzielnice Kastella i Piraiki.

Oceny odwiedzających wskazują na wysoki poziom satysfakcji. 46 procent turystów uznało pobyt za lepszy niż oczekiwali, 47 procent stwierdziło, że spełnił ich oczekiwania. Najwyżej oceniane elementy oferty to gastronomia (4,65), stosunek jakości do ceny (4,53), zakwaterowanie (4,45), gościnność i bezpieczeństwo (po 4,40), rozrywka i życie nocne (4,26).

Nieco niższe, choć nadal pozytywne oceny uzyskały transport, oferta kulturalna, informacja turystyczna i czystość. Respondenci wskazali jednak także słabe strony miasta: korki (30 procent), planowanie urbanistyczne (23 procent), bezdomność (19 procent), czystość (14 procent).

Rola Pireusu w strategii turystycznej Grecji

Podczas prezentacji wyników głos zabrała także wiceminister turystyki Anna Karamanli, która podkreśliła rosnące znaczenie Pireusu w systemie turystycznym kraju.

– Pireus przekształca się z punktu tranzytowego w nowoczesny miejski kierunek turystyczny – powiedziała.

Czytaj więcej

Grecja udostępni turystom cenny zabytek u stóp Akropolu. Wkrótce rusza jego rewitalizacja

Zaznaczyła, że zmiana ta stanowi zarówno wyzwanie, jak i dużą szansę rozwojową – dla miasta i całej greckiej branży turystycznej.

Jak dodała, rok 2025 był rekordowy dla turystyki w Grecji, a kluczowymi priorytetami pozostają bezpieczeństwo, odporność sektora i zrównoważony rozwój. Karamanli zwróciła również uwagę na potencjał kulinarny miasta, określając ofertę Pireusu jako „morze smaków”, które może stać się jednym z filarów jego dalszej promocji.

Transformacja Pireusu pokazuje, że nawet miejsca przez lata postrzegane wyłącznie jako infrastrukturalne zaplecze turystyki mogą z powodzeniem budować własną markę. Dla branży oznacza to rosnącą konkurencję między miastami, ale też nowe możliwości tworzenia produktów turystycznych poza najbardziej oczywistymi miejscami.