Branson nie kończy z kosmiczną turystyką

Kosmiczny program dla turystów będzie prowadzony dalej - zapewnia założyciel szef firmy Virgin Galactic Richard Branson

Publikacja: 01.11.2014 18:39

Szef firmy Virgin Galactic Richard Branson obiecuje, że będzie woził turystów na ziemską orbitę

Szef firmy Virgin Galactic Richard Branson obiecuje, że będzie woził turystów na ziemską orbitę

Foto: AFP

Swe oświadczenie wydał po katastrofie należącego do firmy statku SpaceShip Two, który eksplodował podczas eksperymentalnego lotu. W katastrofie nad kalifornijską pustynią Mojave zginął jeden pilot, drugi został ciężko ranny.

Branson oświadczył, że jest zszokowany i zasmucony tym zdarzeniem. Zapewnił jednak, że będzie trwał w swym postanowieniu, by rozwijać kosmiczną turystykę.

Jednocześnie przyszły klient Virgin Galactic, Jon Goodwin, powiedział BBC, że nie zwróci biletu na kosmiczną wycieczkę. - Jestem przekonany, że sprawy pójdą naprzód. Oczywiście byłem wstrząśnięty, ale to naturalne, że w takim przedsięwzięciu muszą zdarzać się wypadki. Jestem przekonany, że Branson nie pozwoli nam wsiąść na pokład, jeśli nie będzie to bezpieczne. Eksperci na pustyni Mojave rozwiążą ten problem - ocenił.

Richard Branson dodał, że z tego niepowodzenia zostanie wyciągnięta bardzo ważna nauka. - Stanęliśmy oko w oko z gigantem i okazaliśmy się słabsi. Dokładnie zbadamy teraz przyczyny wypadku, by wyciągnąć z nich wnioski i ruszyć naprzód razem jako przyjaciele i jako firma - mówił miliarder.

- Rozumiemy ryzyko i nie zamierzamy iść dalej po omacku. Gdyby tak się stało, stanowiłoby to policzek dla tych, których dotknął ten dramat. Będziemy się uczyć na błędach. Dowiemy się, jak poprawić bezpieczeństwo i działanie - zapewnił Branson.

SpaceShip Two, pojazd kosmiczny wielkości małego odrzutowca, został wyniesiony na wysokość 15 kilometrów przez potężny samolot WhiteKnight Two. Po odłączeniu się od niego, pojazd uruchomił własny silnik rakietowy. To właśnie wtedy doszło do eksplozji. Jeden z dwóch pilotów się katapultował, drugi zginął.

Na krótką wycieczkę samolotem SpaceShip Two do granic kosmosu, na wysokość około 100 kilometrów nad Ziemią, jest już 700 chętnych. Bilet kosztuje 250 tysięcy dolarów.

Swe oświadczenie wydał po katastrofie należącego do firmy statku SpaceShip Two, który eksplodował podczas eksperymentalnego lotu. W katastrofie nad kalifornijską pustynią Mojave zginął jeden pilot, drugi został ciężko ranny.

Branson oświadczył, że jest zszokowany i zasmucony tym zdarzeniem. Zapewnił jednak, że będzie trwał w swym postanowieniu, by rozwijać kosmiczną turystykę.

Pozostało 82% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy