Aerofłot przejmuje schedę

Największy rosyjski przewoźnik przejął 56 tras zagranicznych po uziemionym Transaero. Najcenniejsze są połączenia z Kazachstanem i największymi portami europejskimi

Publikacja: 28.10.2015 07:40

Aerofłot przejmuje schedę

Foto: 123RF

Rosyjskie władze lotnicze - Rosawiacja - unieważniły zezwolenia udzielone Transaero na wykonywanie 141 połączeń międzynarodowych. 56 z nich przejął Aerofłot, mimo że dosłownie w ostatniej chwili 51 procent akcji Transaero wykupił inny rosyjski przewoźnik S7.

Teraz na najbardziej dochodowych trasach Transaero będą latać Aerofłot i należące do tej samej grupy Rossija Airlines. Wszystkie zagraniczne trasy zostały przyznane obydwóm liniom na rok z możliwością wydłużenia.

Oficjalnie Transaero zakończył działalność w poniedziałek 26 października po niespodziewanym audycie przeprowadzonym przez Rosawiację. Audytorzy uznali, że skoro linia nie ma pieniędzy na funkcjonowanie, to nie ma również szans na zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom.

Nieoczekiwanie w ostatnim momencie pojawił się chętny do ratowania Transaero, ale rozbiór przewoźnika był już przesądzony. Większość floty i połączeń przejdzie do Aerofłotu. Największa rosyjska linia będzie teraz latała na na trasach pomiędzy Rosją i Kazachstanem - m.in. z Moskwy do Ałmaty, Astany, Aktau, Atyrau, Kokszetau i Szymkentu.

Aerofłot nie mógł dotychczas wykonywać tych połączeń, ponieważ pomiędzy Rosją i Kazachstanem obowiązuje rygorystyczna dwustronna umowa lotnicza i rosyjska linia nie była w stanie zwiększyć udziału rynkowego w tym regionie. Linia otrzymała także w spadku dodatkowe trasy europejskie, na których liczba połączeń z Rosji także była ograniczona, i teraz częściej będzie mógł latać z Moskwy do Rzymu, Mediolanu i Paryża, a także z Sankt Petersburga do Rzymu i Mediolanu oraz z Moskwy do Nowego Jorku.

Rosyjska linia otrzymała także więcej praw do lotów i wykorzysta działki czasowe (czasy startów i lądowań) należące dotychczas do Transaero na lotniskach Londyn Heathrow ( 12 tysięcy funtów za parę start/lądowanie), w Wiedniu, Tel Awiwie, Stambule, Dubaju i w Salzburgu.

Aerofłot jest linią preferowaną przez państwo, jednym z rosyjskich czempionów. Rokrocznie państwo wspiera przewoźnika finansowo kwotą przekraczającą 300 mln dolarów. Są to wpływy od zagranicznych przewoźników, którzy płacą za przeloty nad terytorium Syberii.

Aerofłot dzisiaj lata do 300 portów. Początkowo miał przejąć również maszyny po Transaero. Jak jednak podaje portal Flight Radar 24, samoloty w ostatni poniedziałek poleciały do Taruel w Hiszpanii, gdzie albo przeczekają na lepsze czasy, albo też zostaną przemalowane na barwy S7 bądź Aerfłotu.

Rosyjskie władze lotnicze - Rosawiacja - unieważniły zezwolenia udzielone Transaero na wykonywanie 141 połączeń międzynarodowych. 56 z nich przejął Aerofłot, mimo że dosłownie w ostatniej chwili 51 procent akcji Transaero wykupił inny rosyjski przewoźnik S7.

Teraz na najbardziej dochodowych trasach Transaero będą latać Aerofłot i należące do tej samej grupy Rossija Airlines. Wszystkie zagraniczne trasy zostały przyznane obydwóm liniom na rok z możliwością wydłużenia.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek