- Do ratusza w Pattayi coraz częściej trafiają skargi na turystów, którzy zakłócają spokój, puszczając muzykę z przenośnych głośników, pijąc alkohol i imprezując - mówi zastępca burmistrza miasta Wutthisak Roemkitchakan, cytowany przez Bangkok Post. Na doniesienia te powołuje się szwajcarski portal branży turystycznej Travel News.
- Część z tych osób pije i świętuje dalej, odmawiając opuszczenia plaży, nawet kiedy rano opróżniane są kosze na śmieci i czyszczone plaże - dodaje.
Dlatego władze miasta rozważają wprowadzenie godzin otwarcia plaż. Na razie nie ma jednak żadnych przepisów, które by to regulowały.
Czytaj więcej
Przy wejściu do czterech najważniejszych zabytków archeologicznych Grecji - Akropolu, Olimpii, Epidauros i Muzeum Archeologicznego w Delfach - stan...
Pattaya próbowała wzmocnić patrole policji na plażach, ale nie udało się znaleźć wystarczająco wielu funkcjonariuszy, żeby je odwiedzali każdej nocy.
Odkąd został tamtejszy odcinek wybrzeża został poszerzony i wyremontowany wypoczywa na nim coraz więcej turystów. O ile w ciągu tygodnia jest w miarę spokojnie, o tyle w weekendy pojawiają się problemy. Wiele osób spędza czas w barach wzdłuż promenady, ale część imprezuje pod gołym niebem. Na razie władze miasta zobowiązały właścicieli lokali do przyciszenia muzyki, z czasem może się okazać, że będą one musiały tworzyć dźwiękoszczelne pomieszczenia dla swoich gości.