Wraz ze wzrostem popytu na podróże rośnie liczba prób wyłudzeń. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę McAfee, które objęło 6 tysięcy respondentów ze Stanów Zjednoczonych, Australii, Japonii, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, 38 procent turystów zetknęło się z oszustwem związanym z podróżami.

41 procent z nich straciło pieniądze, z czego 48 procent – ponad 500 dolarów. 90 procent podróżnych odczuwa presję, by szybko dokonać rezerwacji. W takich warunkach łatwiej o pochopne decyzje.

32 procent badanych zarezerwowałoby tańszą ofertę przed sprawdzeniem jej autentyczności. 33 procent przyznaje, że zignorowało sygnały ostrzegawcze, by nie przegapić okazji. 41 procent ufa wiadomościom wyglądającym na pochodzące od linii lotniczych lub hoteli bez ich weryfikacji. 

Uwaga na fałszywe aplikacje 

Eksperci z McAfee zauważają, że jedną z najskuteczniejszych metod wyłudzania pieniędzy jest podszywanie się pod popularne serwisy. Tripadvisor jest najczęściej imitowaną aplikacją – niemal trzykrotnie częściej niż inne platformy, takie jak Kayak, Expedia czy Booking.com. W wielu wypadkach tysiące zgłoszeń dotyczyły zaledwie kilku fałszywych aplikacji, co pokazuje, jak szybko mogą się one rozprzestrzeniać.

Czytaj więcej

Straciłeś pieniądze na wakacjach? ECK pomoże rozwiązać spór z firmą i odzyskać pieniądze

– Koszty podróży rosną z roku na rok, co wpływa na sposób podejmowania decyzji przez konsumentów. Gdy ceny są wysokie, a dostępność ograniczona, konsumenci działają szybciej. Oszuści to wykorzystują, podszywając się pod znane marki turystyczne i komunikaty, którym użytkownicy już ufają. Sztuczna inteligencja sprawia, że takie oszustwa powstają szybciej, są bardziej przekonujące i łatwiejsze do rozpowszechniania na dużą skalę – mówi szef działu badań zagrożeń w McAfee Abhishek Karnik, cytowany w komunikacie.

Turyści najczęściej dają się nabrać na fałszywe oferty lub promocje turystyczne (15 procent), oszukańcze potwierdzenia rezerwacji i aktualizacje podróży (15 procent), zmanipulowane oferty zakwaterowania (15 procent), żądania płatności poza oficjalnymi platformami (11 procent), fałszywe oferty wynajmu wakacyjnego (10 procent), fałszywe strony internetowe linii lotniczych lub hoteli (9 procent), podszywanie się pod obsługę klienta linii lotniczych lub hoteli (9 procent).

Najczęstsze błędy turystów

Podróżni często nieświadomie narażają się na ryzyko poprzez między innymi korzystanie z publicznych sieci wi-fi (63 procent), skanowanie kodów QR w podróży (62 procent), logowanie się do aplikacji finansowych przez niezabezpieczone sieci (22 procent), udostępnianie planu podróży i lokalizacji w czasie rzeczywistym (22 procent) i klikanie w niezweryfikowane linki związane z podróżami (20 procent).

Czytaj więcej

Polski konsulat we Włoszech ostrzega turystów. „Ty patrzysz, oni już wypatrzyli"

Jak nie wpaść w pułapkę oszusta?

Aby uchronić się przed oszustami, radzi McAfee, należy rezerwować bezpośrednio na oficjalnych stronach linii lotniczych, hoteli lub platform turystycznych, używać narzędzi do wykrywania „fałszywek” (fałszywych serwisów rezerwacyjnych, linków, wiadomości i kodów QR), szczególnie skrupulatnie weryfikować oferty, które nawołują do szybkiej rezerwacji lub są podejrzanie atrakcyjne cenowo, zabezpieczać swoje połączenie VPN-em podczas korzystania z publicznych sieci wi-fi.

Warto pamiętać, pisze McAfee, że dzisiejsze oszustwa rzadziej opierają się na oczywistych sygnałach ostrzegawczych, a częściej na odpowiednim wyczuciu momentu i znajomości schematów komunikacji – wiadomości pojawiają się we właściwej chwili i sprawiają wrażenie, jakby pochodziły z zaufanego źródła. Dlatego czujność i weryfikacja informacji stają się kluczowe dla bezpiecznego podróżowania.