Fontanna di Trevi to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Rzymie. Jej budowa rozpoczęła się w 1732 r. i trwała 30 lat. Dzisiaj stanowi obowiązkowy punkt dla turystów, którzy przy okazji wrzucają do niej monety. Według tradycji taki gest ma zapewnić powrót do Wiecznego Miasta. Okazuje się, że ma on również bardzo konkretny wymiar społeczny.

Czytaj więcej

Nowe konta do inwestowania bez podatku Belki. Rząd wymyślił inne rozwiązanie

Gdzie trafiają pieniądze wrzucone do Fontanny di Trevi?

Jak informuje Vatican News, od 2001 r. monety wyłowione z fontanny są przekazywane diecezjalnemu oddziałowi Caritas. Decyzję w tej sprawie podjął ówczesny burmistrz Rzymu Francesco Rutelli. Praktyka utrzymała się przez kolejne lata, niezależnie od tego, z jakiej partii politycznej wywodzili się rządzący miastem.

Z opublikowanego sprawozdania dotyczącego lat 2022-2025 wynika, że w ciągu czterech lat do rzymskiego oddziału Caritas trafiło ponad 7 mln euro. Ta kwota pozwoliła sfinansować działania związane z walką z ubóstwem żywnościowym, samotnością, bezdomnością, brakiem dostępu do opieki medycznej oraz wykluczeniem edukacyjnym.

Czytaj więcej

Dzisiaj to ikoniczny wieżowiec Nowego Jorku. Powstał dzięki wybitnemu Polakowi

Najwięcej pieniędzy przeznacza się na żywność i pomoc medyczną

Jednym z najważniejszych obszarów wsparcia jest pomoc żywnościowa. W latach 2022-2025 przeznaczono na nią około 30 proc. środków zebranych w Fontannie di Trevi. Caritas prowadzi jadłodajnie dla ubogich m.in. w okolicach Koloseum, przy stacji Roma Termini oraz w Ostii. W ostatnich latach wydawano tam średnio 317 tys. posiłków rocznie. Organizacja koordynuje również działania sześciu solidarnościowych targowisk, dzięki którym podstawowe produkty trafiają każdego roku do ok. 1700 rodzin.

Jak donosi Vatican News, w 2025 r. kolejne 20 proc. pieniędzy wyłowionych z fontanny przeznaczono na działania związane z zapewnieniem najuboższym dostępu do usług medycznych. Mogą oni skorzystać z przychodni, centrum stomatologicznego, apteki i poradni dla ofiar tortur oraz osób z zespołem stresu pourazowego. Niezbędną opiekę w tym zakresie otrzymuje co roku około 3500 najuboższych. Ponadto Caritas prowadzi w stolicy Włoch dzienny dom opieki oraz trzy domy pomocy społecznej dla chorych na AIDS.

Czytaj więcej

Kart parkingowych na „orzeczenie” nie trzeba będzie wymieniać

Caritas reaguje na samotność, kryzys mieszkaniowy i ubóstwo edukacyjne

Raport pokazuje również, że coraz większym problemem stają się samotność i osłabienie więzi społecznych. Wydatki na przeciwdziałanie marginalizacji wzrosły z 7 proc. w 2022 r. do 23 proc. w 2025 r. Caritas rozwija m.in. lokalne centra wsparcia, których liczba wzrosła ze 185 do 247. Obejmują one opieką ponad 12 tys. osób.

Caritas pomaga też osobom uzależnionym, prowadzi działania edukacyjne w tym zakresie skierowane do młodych osób, wspiera bezdomnych żyjących na ulicach Rzymu oraz seniorów. Co więcej, każdego roku ok. 1600 osób znajduje schronienie w placówkach prowadzonych przez Caritas, co stanowi odpowiedź na kryzys mieszkaniowy. Część środków (ok. 10 proc. rocznie) przeznaczana jest również na projekty edukacyjne, w tym żłobki, naukę języka włoskiego, kursy zawodowe i działania wspierające integrację obcokrajowców. Dzięki temu drobny gest turystów stanowi realną pomoc dla tysięcy najbardziej potrzebujących mieszkańców Rzymu.