Tajlandia przygotowuje specjalną ofertę dla pasażerów tranzytowych czekających na dalszy lot – podaje portal nationthailand.com. Podczas przerwy w podróży (trwającej od sześciu do ośmiu godzin) będą oni mogli opuścić lotnisko i udać się na zorganizowaną, bezpłatną wycieczkę po okolicznych atrakcjach.
Jak podkreślają tajlandzkie władze, program jest nie tylko sposobem na zagospodarowanie czasu podczas przesiadki, ale również formą promocji kraju. Krótki kontakt z Tajlandią ma zachęcić pasażerów tranzytowych do powrotu w przyszłości na dłuższy urlop.
Czytaj więcej
Od 15 września 2026 roku obywatele państw Unii Europejskiej będą mogli przebywać w Tajlandii bez wizy już nie 60, ale maksymalnie 30 dni. Bangkok t...
Trzy rodzaje wycieczek
Pakiety turystyczne dostosowane do czasu, jakim dysponują pasażerowie podczas przesiadki, przygotowują Ministerstwo Turystyki i Sportu oraz Urząd ds. Turystyki Tajlandii (Tourism Authority of Thailand – TAT).
Planowane są trzy główne kategorie tematyczne, odpowiadające różnym zainteresowaniom podróżnych: kultura i historia, kuchnia oraz zdrowie i wellness.
Pakiety o charakterze kulturowym i historycznym mogłyby obejmować na przykład wizytę w Wielkim Pałacu Królewskim w Bangkoku czy parku Ancient City w Samut Prakan, programy kulinarne miałyby koncentrować się na tajskiej kuchni, także w wersji ulicznej (street food), a programy wellness – na zabiegach spa i tradycyjnym masażu tajskim.
Czytaj więcej
Tajlandia wraca do pomysłu wprowadzenia opłaty turystycznej dla odwiedzających ją obcokrajowców. 450 bahtów, czyli 13,5 dolara, miałyby zasilić fun...
Program na czterech lotniskach
Program ma ruszyć z początkiem 2027 roku i objąć cztery główne lotniska – Suvarnabhumi i Don Mueang w Bangkoku oraz Phuket i Krabi.
Obecnie największą liczbę pasażerów tranzytowych – około 1,3 miliona rocznie – obsługuje lotnisko Suvarnabhumi. Szefowa TAT Thapanee Kiatphaibool, cytowana przez nationthailand.com, poinformowała, że celem jest przyciągnięcie do programu około 10 procent tej grupy pasażerów.
Jak podkreślił wicepremier i minister transportu Phiphat Ratchakitprakarn, inicjatywa jest elementem rządowych planów umocnienia pozycji Tajlandii jako międzynarodowego hubu lotniczego, obsługującego zarówno ruch pasażerski, jak i towarowy.