Kanclerz skarbu John Healey poinformował o planach podczas wystąpienia budżetowego 28 października. Zgodnie z zapowiedzią burmistrzowie i liderzy władz strategicznych będą mogli wprowadzać opłatę za noclegi od 2028 roku. Uprawnienia obejmą 13 angielskich obszarów zarządzanych przez władze burmistrzowskie, w tym Londyn, pisze portal BTN Europe.
Czytaj więcej
Londyn szykuje opłatę turystyczną. Dokładnej wysokości podatku jeszcze nie ustalono, ale burmistrz Sadiq Khan zapowiedział, że nie przekroczy ona 5...
Opłaty za noclegi bez limitu, samorząd zdecyduje o wysokości
Opłata będzie naliczana jako procent ceny noclegu, a nie w formie stałej kwoty. Lokalne władze samodzielnie zdecydują również, na jakie cele przeznaczą zebrane pieniądze. Przepisy nie przewidują limitu wysokości opłaty.
Proponowany termin wdrożenia skrytykował Joss Croft, dyrektor generalny organizacji branżowej UKinbound. Jego zdaniem harmonogram stanowi poważny sygnał ostrzegawczy dla gospodarki turystycznej. Podkreślił, że branża potrzebuje co najmniej 18 miesięcy na przygotowanie się do zmian od momentu ustalenia szczegółowych zasad. Zaapelował też, by każda lokalna instytucja rozważająca wprowadzenie opłaty przeprowadziła rzetelną ocenę jej wpływu na gospodarkę.
Kolejna podwyżka podatku lotniczego w 2028 roku
W wystąpieniu budżetowym potwierdzono również, że od 1 kwietnia 2028 roku wzrosną stawki brytyjskiego podatku od pasażerów linii lotniczych (Air Passenger Duty, APD). Podwyżka ma odpowiadać wskaźnikowi cen detalicznych (RPI), który mierzy roczną inflację. Wcześniejszy wzrost stawek APD jest już zaplanowany na kwiecień 2027 roku.
Mark Tanzer, dyrektor generalny brytyjskiego stowarzyszenia turystycznego ABTA, określił kolejną podwyżkę jako rozczarowującą. Zwrócił uwagę, że Wielka Brytania już teraz należy do państw pobierających jedne z najwyższych podatków od podróżnych wyjeżdżających z kraju. Zaapelował do rządu o zadbanie o konkurencyjność brytyjskiego rynku dla linii lotniczych, które mogą rozwijać nowe trasy. Jak podkreślił, połączenia te stanowią podstawę wzrostu gospodarczego i handlu.