Mieszkania, które właściciele wynajmują turystom nielegalnie, nie mając na to pozwolenia, będą odcinane od wody - pisze theolivepress.es, powołując się na doniesienia regionalnej gazety „ABC” (abc.es).
Walka z nielegalnymi mieszkaniami dla turystów bez pardonu
W rozmowie z nią burmistrz Sewilli José Luis Sanz Ruiz zapowiedział, że względem łamiących prawo ratusz będzie „działać stanowczo i z zerową tolerancją”. To jedno z dział, jakie władze Sewilli zamierzają wytoczyć w walce z plagą nielegalnych apartamentów turystycznych.
Czytaj więcej
Florencja chce zakazać krótkoterminowego wynajmu mieszkań w historycznym centrum miasta. Taką zapowiedź dała nowa socjaldemokratyczna burmistrzyni,...
Nowe przepisy są reakcją na niedawne wykrycie 715 nielegalnych mieszkań turystycznych, a także na protesty mieszkańców, które przetaczają się przez wiele miast w Hiszpanii, ale w Sewilli przybrały wyjątkowo ostrą i bezpardonową formę. W ubiegłym miesiącu media biegły zdjęcia skrzynek na klucze z zamkiem szyfrowym do mieszkań wynajmowanych krótkoterminowo, umazanych brązową substancją przypominającą odchody.
Mieszkańcy Sewilli: Miasto zmienia się w park rozrywki
Pod koniec czerwca obywatelskie stowarzyszenie Sevilla se Muere (Sewilla umiera) zorganizowało demonstrację, domagając się wprowadzenia zakazu wydawania nowych licencji na mieszkania turystyczne.
Stowarzyszenie alarmuje, że przez „niekontrolowane mnożenie się miejsc noclegowych dla turystów” kurczy się liczba mieszkań dostępnych dla zwykłych mieszkańców, a ich ceny rosną, przez co mieszkańcy zmuszeni są wyprowadzać się z centrum. Postępuje degradacja miasta i jego przekształcanie się „w park rozrywki bez duszy i prawdziwego życia”.
Czytaj więcej
Przez ostatnich pięć lat na Wyspach Kanaryjskich liczba mieszkań i domów oferowanych turystom na krótkie pobyty zwiększyła się o 9 tysięcy.
Sewilla jest trzecim najliczniej odwiedzanym miastem Hiszpanii, po Barcelonie i Madrycie. Liczba nieruchomości przeznaczonych na krótki wynajem wakacyjnych wzrosła tu w ciągu ostatniego roku o co najmniej 32 procent.