Deszcz, który pokrzyżuje wakacyjne plany, może oznaczać rozczarowanie, ale i korzyść w postaci rekompensaty finansowej. Airbnb, jedna z największych platform pośredniczących w wynajmowaniu mieszkań i domów turystom, wprowadziła ubezpieczenia od niekorzystnej pogody.
Pada od 8 do 20? Turyście należy się rekompensata
O nowym rozwiązaniu donosi amerykański portal branżowy Skift. Produkt, przygotowany we współpracy z ubezpieczycielem Chubb, jest dostępny dla mieszkańców dziesięciu europejskich państw, w tym Polski. Obejmuje zarówno wyjazdy krajowe, jak i zagraniczne, z wyłączeniem między innymi podróży do Stanów Zjednoczonych. W Polsce, Danii i Szwecji to pierwszy produkt ubezpieczeniowy oferowany gościom przez Airbnb.
Ubezpieczenie działa na zasadzie ochrony parametrycznej – wypłata pieniędzy zależy od wystąpienia konkretnego, mierzalnego zdarzenia, a nie od wysokości szkody poniesionej przez turystę.
Czytaj więcej
Airbnb przedstawiło nowe funkcje, z których użytkownicy będą mogli zacząć korzystać już tej jesieni. Mają one ułatwić wybór noclegu i organizację p...
Warunkiem jest wystąpienie opadów wynoszących co najmniej 1,5 milimetra w ciągu godziny, przez określoną w polisie liczbę godzin między 8 a 20 czasu lokalnego. Sam próg opadów nie jest wysoki, ponieważ takie natężenie odpowiada słabemu deszczowi. O prawie do pieniędzy z polisy decyduje jednak również liczba godzin, w których opady osiągną wymagany poziom. Jest ona określona indywidualnie w certyfikacie ubezpieczenia.
Jeśli warunki zostaną spełnione, turysta może otrzymać od 50 do 1000 euro za każdy objęty ochroną deszczowy dzień. Wysokość świadczenia jest znana już podczas zakupu polisy.
Nie trzeba udowadniać, że deszcz uniemożliwił wypoczynek, doprowadził do odwołania wycieczki czy spowodował dodatkowe wydatki. Wystarczy, że opady przekroczą ustalony próg.
W Airbnb pieniądze za deszcz zgarnia ten, kto rezerwował
Jak podaje Skift, opady są monitorowane na podstawie niezależnych danych meteorologicznych, między innymi z radarów, satelitów NASA, danych amerykańskiej agencji NOAA oraz Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody. Ich weryfikacją zajmuje się Chubb. Po spełnieniu warunków ubezpieczony otrzymuje powiadomienie, a wypłata nie wymaga tradycyjnego zgłoszenia szkody. Przy pierwszej wypłacie trzeba jednak podać dane bankowe w portalu Chubb, a w niektórych wypadkach także przejść weryfikację tożsamości.
Czytaj więcej
Airbnb oficjalnie wpisuje trend „destination dupes” do swojej strategii i promuje tańsze, mniej zatłoczone, ale wizualnie i kulturowo zbliżone do n...
Ochrona jest dostępna dla pełnoletnich mieszkańców Polski, Austrii, Danii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Niemiec, Szwecji i Włoch. Ubezpieczoną osobą jest ta, która dokonała rezerwacji pobytu.
Polisę można wykupić podczas rezerwowania noclegu na Airbnb lub później, pod warunkiem że do rozpoczęcia pobytu pozostało co najmniej siedem dni. Jest to dodatkowa, płatna usługa, a nie automatyczne świadczenie dla wszystkich klientów platformy. Nie obejmuje pobytów trwających 30 dni lub dłużej. Samą polisę można anulować z pełnym zwrotem składki najpóźniej 10 dni przed pobytem.
Śnieg, grad, wichura? Airbnb za to nie płaci
Ważne jest ograniczenie geograficzne. Ubezpieczenie dotyczy opadów wyłącznie w miejscu zarezerwowanego noclegu, na podstawie jego lokalizacji. Jeśli turysta wynajmie dom w słonecznym miejscu, ale pojedzie na całodniową wycieczkę do sąsiedniego miasta, gdzie złapie go ulewa, nie dostanie grosza z tego powodu. Polisa nie obejmuje też innych zjawisk pogodowych, takich jak śnieg, grad czy silny wiatr.
Pomysł rekompensowania turystom nieudanej pogody nie jest nowy. Już we wrześniu 2024 roku media opisywały ofertę WeatherPromise, dostępną między innymi za pośrednictwem platformy HomeToGo, która pozwalała turystom otrzymać finansową rekompensatę za deszcz podczas urlopu. W zależności od warunków umowy klienci mogli odzyskać nawet całość kosztów noclegu.
Jak zauważa Skift, podobne rozwiązania oferują już również platforma wynajmu wakacyjnego Vrbo i serwis Homes & Villas by Marriott Bonvoy, a także organizator wyjazdów JetBlue Vacations. Korzystają one z rozwiązań WeatherPromise. Zarówno w przypadku Vrbo, jak i Marriotta oferta skierowana jest do mieszkańców USA.
W Europie klienci HomeToGo mogą korzystać z ochrony WeatherPromise w Niemczech od maja 2024 roku, a w Holandii i Francji od października 2025 roku.
Dla branży turystycznej może to oznaczać nowy sposób zachęcania klientów do podróży w miejsca, w których pogoda jest trudna do przewidzenia. Zamiast obiecywać słońce, firmy proponują finansową rekompensatę, jeśli go zabraknie. To innowacyjne podejście może okazać się jednak sporym problemem dla mniejszych graczy na rynku, którzy po prostu nie są w stanie konkurować z globalnymi platformami tego typu ofertą.