Odkąd turystyka zaczęła się w tym roku odbijać, touroperatorzy z zadowoleniem mówili, że średnie wydatki turystów wzrosły. Trend ten wiązali nie z podnoszeniem cen, ale z tym, że klienci kupują teraz więcej wyjazdów zorganizowanych, a nie pojedynczych usług turystycznych, decydują się też na hotele lub pokoje lepszej jakości.

Jak wynika z analizy HolidayCheck przygotowanej na zlecenie niemieckiego portalu branży turystycznej Reisevor9, w tym roku Niemcy wyjeżdżający na zagraniczne wakacje nie tyle chcą, ile muszą głębiej sięgnąć do kieszeni.

HolidayCheck zestawił ceny w przeliczeniu na osobę z okresu sprzedaży od 1 listopada do 30 kwietnia z tymi z 2019 roku. Porównanie pokazało widoczny wzrost cen. I tak w wypadku Egiptu wynosi on 27 procent, Grecji i Hiszpanii 16 procent, Turcji 15 procent, a Portugalii 14 procent.

Czytaj więcej

W przyszłym roku wakacje będą droższe. Dlatego trzeba je kupić teraz

Powody są różne. W wielu miejscach dostępność bazy noclegowej jest mniejsza niż przed pandemią, ponieważ nie wszystkie obiekty ją przetrwały. Dodatkowo brak ludzi do pracy powoduje, że firmy muszą podnosić wynagrodzenia pracownikom. Nie bez znaczenia są też wyższe ceny paliw - ocenia Reisevor9.

Większość ekspertów niemieckiego rynku turystycznego uważa jednak, że potrzeba podróżowania jest w tym roku tak duża, że ludzie nie zrezygnują z wyjazdów. Potwierdzają to aktualne statystyki rezerwacyjne. Jak wyższe ceny przełożą się na popyt w kolejnych miesiącach, na razie nie wiadomo.