Koncern TUI cierpi na brak pracowników. Poszuka więc ludzi spoza turystyki

Grupa TUI ma 1100 wakatów. Żeby je zapełnić będzie zatrudniać ludzi niemających wykształcenia związanego z turystyką. Od czasu pandemii branża turystyczna boryka się z problemem braku kadr.

Publikacja: 10.10.2023 11:05

Koncern TUI cierpi na brak pracowników. Poszuka więc ludzi spoza turystyki

Foto: TUI Netherlands

Zarząd i Rada Pracowników Grupy TUI postanowiły otworzyć firmę na osoby bez wykształcenia i doświadczenia w turystyce, za to z doświadczeniem i umiejętnościami z innych branż – informuje sam koncern.

Potrzebni specjaliści od sprzedaży i od finansów

Poszukuje ludzi na stanowiska związane głównie z obsługą klientów, chodzi o personel salonów sprzedaży i telefoniczne centrum kontaktowe, ale też do central firmy w różnych krajach. W tym wypadku potrzeba pracowników do działów finansów i technologicznych. Do 2030 roku jedną czwartą personelu w Niemczech i w pozostałych krajach mają stanowić osoby bez bezpośredniego wykształcenia związanego z turystyką.

Czytaj więcej

Grupa TUI zadowolona z kończącego się lata. "Doganiamy wyniki sprzed pandemii"

– TUI oferuje różne ścieżki kariery – mówi przewodniczący Rady Pracowniczej TUI AG Frank Jacobi, cytowany w komunikacie. – Otwieramy się mocniej na osoby, które tak jak my kochają turystykę i mogą wnieść nowe kompetencje i świeżą perspektywę. Jednocześnie wspieramy pracowników, którzy chcieliby rozwinąć się i zrobić karierę w koncernie – dodaje.

W ramach inicjatywy prowadzone będą specjalne kampanie rekrutacyjne, wzmocnione zostaną programy mentorskie, zintensyfikowana zostanie współpraca ze szkołami wyższymi, ośrodkami kształcenia i niemieckim Urzędem Pracy. Koncern chce też pozyskiwać więcej osób z różnymi ograniczeniami i niepełnosprawnościami.

Najważniejsza miłość do turystyki

– Nasza inicjatywa ma sprawić, że TUI będzie bardziej atrakcyjnym miejscem dla poszukujących pracy, którzy do tej pory nie brali firmy pod uwagę w budowaniu swojej kariery zawodowej – wyjaśnia dyrektor ds. kadrowych w Grupie TUI Sybille Reiß. – Ważniejsze są dla nas przy tym kompetencje, motywacja i gotowość do nauki niż dyplom, który ktoś uzyskał przed wieloma laty. Dopasowujemy się tym samym do przyszłości rynku pracy, na którym indywidualne kwalifikacje i wsparcie technologiczne będą świetnie uzupełniać się z turystycznym wykształceniem i doświadczeniem – dodaje.

Czytaj więcej

Brytyjski rząd: Biura podróży zbyt skrępowane przepisami. To hamuje turystykę

Christian Rapp, starszy menedżer ds. komunikacji korporacyjnej, wyjaśnia na nasze zapytanie, że inicjatywa skierowana jest do potencjalnych pracowników na wszystkich rynkach, na których działa TUI, w tym w Polsce. – Cała firma otwiera się na osoby z innych branż i o innym wykształceniu niż turystyczne – wyjaśnia.

Grupa TUI zatrudnia obecnie 61 tysięcy ludzi, z czego 7 tysięcy w Niemczech i sto w Polsce.

Zarząd i Rada Pracowników Grupy TUI postanowiły otworzyć firmę na osoby bez wykształcenia i doświadczenia w turystyce, za to z doświadczeniem i umiejętnościami z innych branż – informuje sam koncern.

Potrzebni specjaliści od sprzedaży i od finansów

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biura Podróży
Turyści chcą latać z biurami podróży za granicę, ale rezygnują z ich usług w kraju
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Biura Podróży
Klienci upadłego biura podróży dostaną pieniądze po wakacjach. Czeka 250 tysięcy ludzi
Biura Podróży
Biuro podróży planuje wozić klientów na prywatną wyspę. Ma już statki i hotele
Biura Podróży
Niemiecka firma turystyczna otwiera przedstawicielstwo w Polsce. W planach cała Europa
Biura Podróży
Korekta cen w biurach podróży. Wakacje tanieją, a najbardziej te w Turcji