Zarząd i Rada Pracowników Grupy TUI postanowiły otworzyć firmę na osoby bez wykształcenia i doświadczenia w turystyce, za to z doświadczeniem i umiejętnościami z innych branż – informuje sam koncern.
Potrzebni specjaliści od sprzedaży i od finansów
Poszukuje ludzi na stanowiska związane głównie z obsługą klientów, chodzi o personel salonów sprzedaży i telefoniczne centrum kontaktowe, ale też do central firmy w różnych krajach. W tym wypadku potrzeba pracowników do działów finansów i technologicznych. Do 2030 roku jedną czwartą personelu w Niemczech i w pozostałych krajach mają stanowić osoby bez bezpośredniego wykształcenia związanego z turystyką.
Czytaj więcej
W kończącym się sezonie letnim koncern TUI obsłuży 13,7 miliona klientów, co oznacza, że prawie udało mu się dojść do poziomu sprzed pandemii.
– TUI oferuje różne ścieżki kariery – mówi przewodniczący Rady Pracowniczej TUI AG Frank Jacobi, cytowany w komunikacie. – Otwieramy się mocniej na osoby, które tak jak my kochają turystykę i mogą wnieść nowe kompetencje i świeżą perspektywę. Jednocześnie wspieramy pracowników, którzy chcieliby rozwinąć się i zrobić karierę w koncernie – dodaje.
W ramach inicjatywy prowadzone będą specjalne kampanie rekrutacyjne, wzmocnione zostaną programy mentorskie, zintensyfikowana zostanie współpraca ze szkołami wyższymi, ośrodkami kształcenia i niemieckim Urzędem Pracy. Koncern chce też pozyskiwać więcej osób z różnymi ograniczeniami i niepełnosprawnościami.
Najważniejsza miłość do turystyki
– Nasza inicjatywa ma sprawić, że TUI będzie bardziej atrakcyjnym miejscem dla poszukujących pracy, którzy do tej pory nie brali firmy pod uwagę w budowaniu swojej kariery zawodowej – wyjaśnia dyrektor ds. kadrowych w Grupie TUI Sybille Reiß. – Ważniejsze są dla nas przy tym kompetencje, motywacja i gotowość do nauki niż dyplom, który ktoś uzyskał przed wieloma laty. Dopasowujemy się tym samym do przyszłości rynku pracy, na którym indywidualne kwalifikacje i wsparcie technologiczne będą świetnie uzupełniać się z turystycznym wykształceniem i doświadczeniem – dodaje.
Czytaj więcej
Ograniczenia nałożone na biura podróży na podstawie dyrektywy Unii Europejskiej w 2018 roku są zbyt restrykcyjne i hamują rozwój turystyki - wskazu...
Christian Rapp, starszy menedżer ds. komunikacji korporacyjnej, wyjaśnia na nasze zapytanie, że inicjatywa skierowana jest do potencjalnych pracowników na wszystkich rynkach, na których działa TUI, w tym w Polsce. – Cała firma otwiera się na osoby z innych branż i o innym wykształceniu niż turystyczne – wyjaśnia.
Grupa TUI zatrudnia obecnie 61 tysięcy ludzi, z czego 7 tysięcy w Niemczech i sto w Polsce.