Kompas Global założyła w 2005 roku i prowadzi do dzisiaj Anna Zagoruyko. Firma informuje, że ma 100 procentowy kapitał kazachski, współpracuje z ponad 10 tysiącami agentów „na całym świecie” i obsługuje rocznie 400 tysięcy turystów. Jej centrala mieści się w Ałmacie i Astanie.
Dotąd Kompas Global prowadził działalność w ośmiu krajach: Kazachstanie, Ukrainie, Uzbekistanie, na Białorusi, w Kirgistanie, Tadżykistanie, Azerbejdżanie, Mołdawii. Teraz otworzył biuro podróży w Polsce – Kompas Tour.
Czytaj więcej
TUI Poland, Itaka i Rainbow to trzy największe w Polsce biura podróży, jeśli uszeregować je według wielkości przychodów. Jeśli zaś mierzyć rangę to...
- Polska to dla Kompas Global naturalny kierunek rozwoju w drodze na europejskie rynki. Polski rynek turystyczny jest duży i dynamicznie się rozwija. Widzimy w nim miejsce dla naszej oferty – wyjaśnia Georgios Vafidis, doradca wykonawczy polskiej spółki, menedżer znany w polskim świecie turystyki z prowadzenia przez kilka lat biura podróży Mouzenidis, a po jego upadku, rodzinnej firmy Hellas Travel. - Bliskość Ukrainy, z której nadal prowadzimy sprzedaż, również jest dla nas atutem, jako że nasi agenci w tym kraju wielokrotnie pytali nas o możliwość sprzedaży oferty z Polski - dodaje.
Nowe biuro podróży: ważna jakość, nie ilość
Kompas Tour zatrudnia 12 osób – Polaków, Białorusinów i Ukraińców. Prezesem został Iwan Danilkiewicz, dyrektorem rozwoju Witali Ludan, dyrektorem produktu Andrzej Kurkliński, a doradcą wykonawczym (executive advisor) Georgios Vafidis.
W pierwszym roku działalności touroperator liczy na 6 tysięcy klientów. Jego gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Europa opiewa na milion złotych.
- W tym sezonie nie skupiamy się na obsłużeniu jak największej liczby turystów, naszym głównym celem jest zapewnienie jakości tej obsługi, zarówno agentom, jak i klientom - mówi Vafidis.
Cztery kierunki nowego biura podróży
Jak wyjaśnia z kolei prezes Danilkiewicz, Kompas Global planuje dostosować swoją ofertę do wymagań Polskich konsumentów, dlatego na początek zdecydował się zaoferować „destynacje, które mają najlepszą synergię między naszymi silnymi stronami, a potrzebami polskiego rynku”. Chodzi o Turcję, Egipt, Dubaj i Tajlandię. Pierwsi klienci mają polecieć do Turcji już w czerwcu. Kompas Tour wynajął dla nich bloki miejsc od biur podróży, które z kolei czarterują samoloty w Locie.
W każdym z tych kierunków klienci będą mieli do wyboru wypoczynek w jednym z 50 hoteli, a będą to „w większości znane na polskim rynku hotele cztero- i pięciogwiazdkowe, z formułą wyżywienia all inclusive”.
Na miejscu w Turcji i Egipcie firma zapewni im opiekę polskojęzycznych rezydentów. W Dubaju i Tajlandii będą mogli kontaktować się z organizatorem za pośrednictwem rezydenta angielskojęzycznego lub 24-godzinnego helpdesku (po polsku).
Czytaj więcej
Turystyka wyjazdowa rozwijała się w ostatnich latach niezwykle dynamicznie. Ale kolejne sezony mogą już nie być tak korzystne, może się bowiem okaz...
Touroperator zapowiada, że z czasem rozszerzy ofertę, dodając do niej kraje z basenu Morza Śródziemnego i inne dalekie kierunki.
Firma planuje również stworzyć sieć sprzedaży z agentów turystycznych, „oferując im atrakcyjne warunki współpracy i publikując swoją ofertę w znanych agentom systemach MerlinX i Blue Vendo”.
- Wprowadzamy nowoczesne rozwiązania CRM, które umożliwią szybkie i efektywne zarządzanie nadchodzącymi zapytaniami, podnosząc tym samym standardy obsługi agencyjnej na wyjątkowo wysoki poziom – podkreśla Vafidis.