Jeszcze kilka lat temu „wojny o leżaki” były raczej wakacyjną anegdotą niż realnym problemem dla branży turystycznej. Dziś stają się jednym z tematów wpływających na ocenę jakości pobytu i satysfakcji klientów.
Czytaj więcej
Zgodnie z wyrokiem sądu jeśli turysta regularnie nie może znaleźć wolnego leżaka przy hotelowym basenie, ma prawo ubiegać się o obniżenie ceny wyja...
Sprawę nagłośniły niemieckie media po wyroku sądu w Hanowerze. Turysta, który z rodziną spędzał wakacje na greckiej wyspie Kos, pozwał organizatora wyjazdu, argumentując, że mimo codziennego wstawania o 6 rano nie miał szans skorzystać z leżaków przy hotelowym basenie, bo były już zarezerwowane przez innych gości, zazwyczaj leżącymi tam ręcznikami. Sąd uznał, że touroperator powinien zapewnić „racjonalną proporcję” leżaków do liczby gości i przyznał rodzinie zwrot części kosztów wyjazdu.
Walka o leżaki uderza w hotelarzy i biura podróży
Wyrok odbił się szerokim echem w europejskiej branży turystycznej. Dla hoteli i organizatorów może oznaczać konieczność bardziej rygorystycznego egzekwowania zasad korzystania ze stref basenowych.
Coraz więcej obiektów wakacyjnych odchodzi od nieformalnej zasady „kto pierwszy, ten lepszy”. W części resortów pojawiają się już systemy przypisywania leżaków na cały pobyt lub na konkretny dzień - pisze BBC w swoim elektronicznym wydaniu.
W cypryjskich hotelach parasole i leżaki bywają numerowane, a goście dostają przypisane miejsca już podczas zameldowania. Inne obiekty stosują regularne kontrole – jeśli leżak pozostaje pusty przez określony czas, obsługa usuwa ręczniki i rzeczy osobiste i deponuje je w recepcji.
Czytaj więcej
Od przyszłego lata turyści będą mogli rezerwować leżaki na plażach Palmy de Mallorca i zdalnie płacić za nie w aplikacji. Władzom miasta aplikacja...
Tego typu rozwiązania, jeszcze niedawno traktowane jako ciekawostka, dziś zaczynają być elementem budowania przewagi konkurencyjnej. Zwłaszcza w szczycie sezonu, gdy dostęp do infrastruktury wypoczynkowej staje się jednym z kluczowych elementów oceny hotelu w mediach społecznościowych i serwisach opinii.
Emocje wokół rezerwowania leżaków doskonale widać także w komentarzach internautów. Pod artykułami i wpisami dotyczącymi sprawy pojawiają się tysiące opinii – od postulatów całkowitego zakazu po bardziej radykalne pomysły egzekwowania zasad.
Walka o leżaki rozgrzewa internet
„Jeśli nikt nie leży, podejść, wziąć ręczniki i oddać do recepcji i po problemie. Nikt nie ma prawa sobie zaklepywać leżaków, po czym cały dzień miejsca są zajęte” – napisał jeden z użytkowników polskiego Facebooka.
Podobne stanowisko prezentuje inny internauta: „W każdym hotelu powinien być zakaz. Niestety w większości mają to gdzieś. Byle obłożenie pokoi się zgadzało”.
Nie brakuje też głosów pokazujących, że część turystów bierze sprawy w swoje ręce.„Ja przekładam te ręczniki i mam to gdzieś. Kładę się i już” – dodaje kolejny.
Eksperci rynku turystycznego zwracają uwagę, że problem dotyczy nie tylko samego komfortu wypoczynku. To również kwestia zarządzania doświadczeniem klienta i zgodności oferty z oczekiwaniami budowanymi przez katalogi, zdjęcia i komunikację marketingową.
Czytaj więcej
Wybór konkretnego pokoju w hotelu, rezerwacja leżaka nad basenem czy ustalenie, co będzie na śniadanie – za to wszystko Niemcy są gotowi dopłacać j...
Goście rezerwujący pobyty w hotelach resortowych oczekują pełnego dostępu do infrastruktury wypoczynkowej. Jeżeli codzienna walka o miejsce przy basenie staje się stałym elementem urlopu, rośnie ryzyko reklamacji, negatywnych opinii i sporów prawnych.
Branża będzie więc uważnie obserwować, czy niemiecki wyrok stanie się precedensem także dla innych europejskich rynków. Szczególnie że media społecznościowe ujawniają frustracje klientów, a pojedyncze historie bardzo szybko zamieniają się w wizerunkowy problem całych sieci hotelowych i touroperatorów – komentuje BBC.