W tym roku wrzesień może być jednym z najlepszych miesięcy na urlop – pisze w komunikacie portal rezerwacyjny Travelist.pl. I to nie tylko ze względu na mniejszy ruch po sezonie, ale również na dużo niższe ceny niż w wakacje.

– Łagodniejsza pogoda sprzyja zwiedzaniu, spacerom, wycieczkom rowerowym i górskim wędrówkom. Plaże, deptaki oraz najpopularniejsze szlaki nie są już tak zatłoczone jak w lipcu i sierpniu. Rodziny mogą natomiast liczyć na większą dostępność pokoi rodzinnych i hotelowej infrastruktury, a pary na spokojniejszą atmosferę w kurortach, do których w szczycie sezonu przyjeżdża najwięcej gości z dziećmi – twierdzi Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.

Z danych serwisu wynika, że średnia cena noclegu w hotelu we wrześniu 2026 roku jest w skali całego kraju o 11 procent niższa niż przed rokiem.

Największą zmianę widać nad morzem, gdzie ceny spadły aż o jedną czwartą. Góry natomiast są jedynym analizowanym regionem, w którym odnotowano symboliczny wzrost, bo jedynie o 2 procent.

Czytaj więcej

Polacy zmieniają wakacyjne nawyki. Wybierają mniejsze miejscowości i noclegi z kuchnią

Duże oszczędności względem wakacji

Jeszcze wyraźniejszą przewagę wypoczynku po sezonie widać w porównaniu z miesiącami wakacyjnymi. Wrześniowy wyjazd do hotelu w górach kosztuje średnio o 20 procent mniej niż lipcowy czy sierpniowy. Nad Bałtykiem z kolei oszczędność względem wakacyjnego szczytu sięga 31 procent.

– Poza sezonem łatwiej dopasować hotel, standard pokoju oraz zakres wyżywienia czy udogodnień do własnych potrzeb. Nie warto jednak odkładać decyzji na ostatnią chwilę, gdyż najkorzystniejsze pakiety, zwłaszcza rodzinne i weekendowe, znikają jako pierwsze, a ceny zmieniają się dynamicznie wraz ze wzrostem obłożenia – zaznacza ekspert Travelist.pl.

Najtańsze oferty nad morzem i w górach

Platforma przeanalizowała miejscowości, które w rezerwacjach na tegoroczny wrzesień zyskały na popularności w porównaniu z tym samym okresem rok temu. Nie jest to zestawienie największych ani tradycyjnie najpopularniejszych kurortów, lecz kierunków, których znaczenie rośnie najdynamiczniej.

Najtańsza z analizowanych propozycji nad morzem jest Jarosławiec – nocleg dla pary kosztuje tam od 250 złotych, a dla rodziny 2+1 od 380 złotych. W Łebie trzeba zapłacić odpowiednio od 315 złotych i od 430 złotych, w Pobierowie od 400 złotych i od 590 złotych, w Dziwnowie od 460 złotych i od 540 złotych, a w Łazach od 460 złotych i od 580 złotych.

Foto: Travelist.pl

Czytaj więcej

Ceny noclegów rosną szybciej niż inflacja. Rekord padł w Chorwacji – prawie 100 procent

Najtańszą górską propozycją w zestawieniu jest Szczyrk – nocleg dla pary kosztuje tam od 215 złotych, a dla rodziny 2+1 od 300 złotych. Pobyt w Świeradowie-Zdroju to wydatek odpowiednio od 260 złotych i od 370 złotych, w Białym Dunajcu od 250 złotych i od 340 złotych, w Krynicy-Zdroju od 380 złotych i od 450 złotych, a w Muszynie od 280 złotych i od 330 złotych.

Foto: Travelist.pl

Metodologia

Analizę przygotowano na podstawie ofert dostępnych na Travelist.pl 4 sierpnia 2026 roku. Podane kwoty to najniższe ceny za jedną dobę dla dwóch osób dorosłych i rodziny 2+1 z 12-letnim dzieckiem. Uwzględniono pobyty od poniedziałku do soboty, między 31 sierpnia a 26 września 2026 roku, w hotelach o standardzie od 3 do 5 gwiazdek lub obiektach o podobnym standardzie. Cena obejmuje śniadanie i/lub dwa posiłki.

Porównanie rok do roku dotyczy średnich cen wrześniowych pobytów w 2025 i 2026 roku. Różnice względem wakacji obliczono na podstawie średnich cen rezerwacji na wrzesień oraz pobytów zrealizowanych w lipcu i sierpniu. Kierunki wybrano spośród miejscowości, które zanotowały największy wzrost zainteresowania rezerwacjami na wrzesień względem zeszłego roku.

Czytaj więcej

Sezonowość – zmora turystyki. Największy problem ma Chorwacja, najmniejszy Malta