To przykład „oddolnego, autentycznego, unikatowego i odpornego na trendy” produktu turystycznego, który opiera się na „prawdziwym życiu, historii i pasji mieszkańców”. O jego kształcie decyduje nie zewnętrzna agencja marketingowa, ale lokalna społeczność – wyjaśnia Arche w komunikacie prasowym.
Prezes Arche chce udowodnić, że stworzenie nowego produktu turystycznego nie musi wymagać dużych nakładów finansowych – wystarczą optymistyczne podejście, trochę czasu i energii.
Pod koniec lat 60. XX w. Władysław Grochowski uczęszczał do Liceum Plastycznego w Lublinie. To właśnie wtedy narodziły się jego liczne znajomości i przyjaźnie, między innymi z nieżyjącym już Andrzejem Kotem. Ten obecnie uznany artysta w swojej twórczości posługiwał się cynkografią i linorytem, dużo rysował, przede wszystkim tuszem, kaligrafował, a w późniejszych latach używał również kserografu, pasteli i kredek. Uznanie i rozpoznawalność przyniosły mu ekslibrisy. Jego prace, często żartobliwe, proste, niemalże dziecinne, można dziś oglądać między innymi w Muzeum Niepodległości w Warszawie, Muzeum Gutenberga w Moguncji (Niemcy), muzeach w Tokio, a także renomowanych bibliotekach i ośrodkach akademickich. Władysław Grochowski często porównuje go z Nikiforem.
Czytaj więcej
Firma Arche wręczyła nagrody rodzicom pierwszych dzieci poczętych w hotelach Arche w ramach prodemograficznej akcji „Arche pokolenia”. Do firmy nap...
Autentyczny produkt turystyczny
– Ten spacer to nie tylko wspomnienia sprzed ponad 50 lat własnej historii, ale też odkrywanie ciekawych postaci, jak Andrzej Kot, i nieoczywistych miejsc, bo my zawsze szukamy czegoś zupełnie wyjątkowego. Chcemy budować bezpośrednie emocje i relacje między sobą, a w Arche, tak jak koty, chodzimy swoimi ścieżkami – mówi Władysław Grochowski, cytowany w komunikacie.
– Warto jest tworzyć własne produkty turystyczne, z autentycznymi ludźmi, niewymagające dużych nakładów finansowych, ale służące bardziej temu, aby się aktywizować. Podobnie mamy przewodników po naszych obiektach, którzy wcześniej byli pracownikami, bo są autentyczni, pokazują historię z perspektywy swojego doświadczenia. Zauważmy również, że na takim spacerze spotykamy się twarzą w twarz, wymieniamy jakieś doświadczenia i wspomnienia, mamy trochę ruchu, a to ważne dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Do tego poznajemy nowych ludzi, którzy nam coś powiedzą o sobie. Po to też organizuję takie zwiedzanie – żeby posłuchać innych, którzy pamiętają tamte czasy. Jest to pilotażowe wydarzenie, które pewnie rozbuduje się w przyszłości, bo ciekawych ludzkich historii w Polsce jest mnóstwo. Na zakończenie spaceru będzie wisienka na torcie, czyli wspaniały wernisaż prac Andrzeja w Galerii Gardzienice. Takie spacery mogą zainspirować innych i o to też w tym chodzi – wyjaśnia prezes Arche.
Czytaj więcej
W 2025 roku Grupa Arche wypłaciła inwestorom ponad 69 milionów złotych netto zysków – to wynik o ponad 13 milionów lepszy od ubiegłorocznego. Firma...
Lubelski spacer ścieżkami Kota
Spacer odbędzie się w piątek 2 października 2026 roku – start o godzinie 12 ze sky baru na dachu hotelu Arche Lublin przy ulicy Zamojskiej 30. W programie: prelekcja Władysława Grochowskiego na temat historii i jego przyjaźni z Andrzejem Kotem, wystąpienie kuratorów wystawy Kota w Galerii Gardzienice, wystawa mamideł z kolekcji Władysława Grochowskiego, spacer ulicami Starego Miasta i zwiedzanie wystawy Kota w Galerii Gardzienice. Udział jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy.
Dewelopersko-hotelarska firma Arche rozpoczęła działalność w 1991 roku. Pierwsze inwestycje realizowała w Warszawie i Siedlcach, od dwóch dekad buduje w całej Polsce. W swojej 35-letniej historii wybudowała ponad 12 tysięcy mieszkań i domów. Arche jest największą polską siecią hoteli, którą tworzy 26 obiektów z ponad 5,2 tysiąca pokojów. W większości są to zrewitalizowane budynki historyczne.
Władysław Grochowski wraz z żoną w ramach Fundacji Leny Grochowskiej prowadzi również działalność integrującą społeczności i osoby wykluczone społecznie oraz wspierającą najbardziej potrzebujących. Został za nią uhonorowany Nagrodą Nansena, przyznawaną przez wysokiego komisarza ONZ ds. Uchodźców i indyjską Nagrodą Matki Teresy z Kalkuty.