Urząd Transportu Kolejowego (UTK) przypomniał, że pasażerowie międzynarodowych pociągów wjeżdżających do Polski muszą wypełniać karty lokalizacyjne. Wydaje się je w pociągach, ale karty dostępne są także w kasach biletowych i na stronie internetowej UTK.

„Wypełnione karty pasażerowie powinni wrzucić do odpowiednio zabezpieczonego miejsca w pociągu lub oddać drużynie konduktorskiej” – instruuje UTK. W wypadku pociągów przyjeżdżających spoza Unii Europejskiej karty lokalizacyjne zbiera Straż Graniczna. Karty w formie ankiety są w języku polskim i angielskim.

CZYTAJ TEŻ: Polonus walczy z koronawirusem

Dane pasażerów trafiają do zabezpieczonych kopert oznaczonych numerem pociągu, datą i godziną. Koperty z kartami są przekazywane urzędom wojewódzkim. Zebrane dane mają być wykorzystywane przez służby sanitarne do kontaktowania się z pasażerami, jeśli okaże się, że mogą być zarażeni koronawirusem.

„Treści zawarte w kartach lokalizacyjnych są należycie zabezpieczone zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych oraz przetwarzane wyłącznie w celach związanych z ochroną zdrowia i bezpieczeństwa publicznego” – zapewnia UTK.

ZOBACZ TAKŻE: Jak latać w czasie zarazy

Tego rodzaju karty wypełniają między innymi pasażerowie samolotów przylatujących na polskie lotniska. Już w ubiegłym tygodniu karty lokalizacyjne zostały decyzja ministra infrastruktury wprowadzone do autokarów kursujących na międzynarodowych liniach. Podobne wymogi zostały wprowadzone również na statkach oraz promach kursujących przez Bałtyk.