Według wcześniejszych ustaleń polski przewoźnik zawiesił rejsy do Pekinu do końca lutego, z zastrzeżeniem jednak, że decyzję tę może w każdej chwili zmienić. Wcześniej LOT latał siedem razy w tygodniu na dwa pekińskie lotniska – Pekin i Pekin-Daxing.

CZYTAJ TEŻ: LOT zawiesza rejsy do Chin z powodu koronawirusa

„Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT podjął decyzję o przedłużeniu zawieszenia wszystkich rejsów pomiędzy Warszawą a Pekinem do 28 marca. Decyzja wynika z troski o bezpieczeństwo pasażerów i członków załóg. Jednocześnie nadal bacznie monitorujemy sytuację epidemiologiczną na świecie i pozostajemy w stałym kontakcie z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego” – napisał LOT w komunikacie.

Nieoficjalnie wiadomo również, że przez cały marzec na trasie Pekin-Warszawa nie będą latać chińskie linie Air China. Przewoźnik ten ma skorzystać jeszcze z kilku slotów (działek czasowych startu i lądowania) w lutym, ale nie wykona wszystkich czterech rejsów tygodniowo. To oznacza, że czasowo połączenie z Pekinu do Warszawy zostanie całkowicie zawieszone.

ZOBACZ TAKŻE: Amerykańscy piloci domagają się wstrzymania lotów do Chin

Dotąd, poza LOT-em, o przedłużeniu zawieszenia poinformowały Lufthansa, Air France, KLM, Iberia i British Airways. Do 29 lutego nie latają Austrian Airlines, Finnair i Swiss.