Ryanair poinformował w komunikacie o decyzji Sądu Koronnego w Bristolu w sprawie pasażera, który zakłócił lot FR5518 z Krakowa do Bristolu 11 listopada 2025 roku, pijąc alkohol ze sklepu wolnocłowego, obrażając słownie innych pasażerów i nie stosując się do poleceń personelu pokładowego.

Pasażer ten przyznał się do winy i został skazany na 10 miesięcy pozbawienia wolności.

To już kolejny wyrok za wybryki na pokładzie, wywalczony w sądzie przez Ryanaira, który znany jest ze stanowczej postawy wobec agresywnych pasażerów.

Czytaj więcej

Policja bada, czy Ryanair brał w Portugalii nielegalne dopłaty. Przewoźnik zaprzecza

Polityka zerowej tolerancji Ryanaira

„Ryanair dokłada wszelkich starań, aby wszyscy pasażerowie i członkowie załogi podróżowali w komfortowych warunkach, bez stresu i niepotrzebnych komplikacji powodowanych przez nieliczną grupę agresywnych pasażerów. Ryanair stosuje surową politykę zerowej tolerancji wobec niewłaściwego zachowania pasażerów i będzie nadal podejmował działania mające na celu zwalczanie nieodpowiedniego zachowania na pokładzie samolotu, z korzyścią dla zdecydowanej większości pasażerów, którzy nie zakłócają przebiegu lotów” – głosi komunikat przewoźnika.

Czytaj więcej

Kłótnia Elona Muska z Michaelem O'Learym. Ryanair cieszy się z promocji za 40 mln dolarów

– Z zadowoleniem przyjmujemy wyrok wydany przez Sąd Koronny w Bristolu wobec agresywnego pasażera, którego niewybaczalne zachowanie zakłóciło lot z Krakowa do Bristolu w listopadzie 2025 roku. Jest to tylko jeden z wielu przykładów konsekwencji takiego zachowania, w tym zakazów podróżowania i kar za usunięcie z samolotu, jakie ponoszą pasażerowie zakłócający przebieg lotów w ramach polityki zerowej tolerancji linii Ryanair – mówi rzeczniczka prasowa Ryanaira na Europę Środkowo-Wschodnią Alicja Wójcik-Gołębiowska, cytowana w komunikacie.

– Mamy nadzieję, że ten wyrok będzie stanowił dodatkowy środek odstraszający przed zakłócaniem porządku podczas lotów, tak aby zarówno pasażerowie, jak i załoga mogli podróżować bezpiecznie w komfortowych warunkach – dodaje.