Bundestag zatwierdził zmianę w systemie opłat lotniczych, która od lipca obniża podatek od wylotów z Niemiec - podaje portal branży lotniczej Aero.de. W zależności od dystansu lotu stawki spadną od 2,50 do 11,40 euro.
Na trasach krótkiego i średniego zasięgu (do 2500 km i 2500-6000 km) opłata zostanie zmniejszona z 39,34 euro do 33,01 euro. W wypadku dalekich połączeń (powyżej 6000 km) pasażerowie zapłacą 59,43 euro zamiast 70,83 euro.
Czytaj więcej
W Niemczech trwa spór o podatek lotniczy i koszty funkcjonowania przewoźników. Linie lotnicze, lotniska i branża turystyczna przekonują, że wysokie...
Niemiecki budżet straci miliony euro na obniżce opłat za bilety
Rząd CDU/CSU i SPD podkreśla, że obniżenie stawek to realizacja obietnic przedwyborczych złożonych branży turystycznej i jednego z zapisów umowy koalicyjnej. Dla budżetu państwa to jednak znaczące ubytki – według szacunków w tym roku będzie to około 185 milionów euro, a do 2030 roku nawet 355 milionów euro rocznie.
Choć obniżka podatku może sugerować, że spadną ceny biletów, jak wskazują analitycy rynku, efekt dla pasażerów nie jest przesądzony.
W sektorze lotniczym funkcjonuje model bardzo dynamicznego kształtowania cen, w którym podatki i opłaty są tylko jednym z elementów końcowej stawki. Linie lotnicze mogą, ale nie muszą przenieść oszczędność na klientów.
Problemem pozostają rosnące koszty operacyjne, zwłaszcza cena paliwa lotniczego. Po ostatnich napięciach politycznych, w tym związanych z wojną w Zatoce Perskiej, przewoźnicy podnieśli liczne opłaty dodatkowe: od dopłat paliwowych po koszty usług dodatkowych i zmian rezerwacji.
W efekcie nawet jeśli podatek spada, inne składniki ceny mogą rosnąć szybciej, neutralizując potencjalną korzyść dla pasażera.
Czytaj więcej
LOT rozpoczyna współpracę z polską firmą technologiczną ElevenLabs. Dzięki wykorzystaniu tworzonych przez nią narzędzi opartych na sztucznej inteli...
Niemieckie lotnictwo za mało konkurencyjne w Europie
Podatek od lotów pasażerskich funkcjonuje w wielu krajach europejskich. Jedne z najwyższych są w Niemczech i Francji. Dla porównania – w Holandii opłaty są jeszcze wyższe, ale w Szwecji podatek został w ubiegłym roku całkowicie zniesiony, co początkowo doprowadziło do wzrostu ruchu lotniczego.
Eksperci branżowi wskazują, że poziom opłat ma bezpośredni wpływ na konkurencyjność rynku i decyzje przewoźników dotyczące rozwijania siatki połączeń.
Jednym z kluczowych skutków wysokich opłat w Niemczech jest zmiana struktury rynku. Tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair, coraz częściej ograniczają rozwój w Niemczech, przenosząc część operacji do krajów o niższych kosztach startowych – na przykład do Polski czy Włoch.
Według danych Stowarzyszenia Niemieckiej Gospodarki Lotniczej (Bundesverband der Deutschen Luftverkehrswirtschaft - BDL), w 2025 roku tanie linie utrzymały w Niemczech jedynie 82 procent poziomu ruchu sprzed pandemii. Dla porównania – w pozostałej części Europy było to aż 131 procent.
Przewoźnicy wskazują, że różnica wynika nie tylko z popytu, ale przede wszystkim z kosztów operacyjnych i fiskalnych.
Problemy dotyczą również tradycyjnych przewoźników sieciowych, takich jak Lufthansa Group. Grupa od lat podkreśla, że wysokie opłaty w niemieckich portach lotniczych osłabiają konkurencyjność jej hubów, zwłaszcza Frankfurtu i Monachium.
Według wyliczeń Lufthansy, koszt startu samolotu A320 z Frankfurtu wynosi obecnie około 4800 euro w podatkach i opłatach. Po planowanej obniżce spadnie do około 4300 euro, jednak nadal pozostanie znacznie wyższy niż w innych europejskich hubach, na przykład w Zurychu jest to około 2900 euro, a w Madrycie około 690 euro.
W konsekwencji część ruchu transferowego jest przez linie lotnicze przenoszona do zagranicznych hubów grup.
Czytaj więcej
– Inne linie lotnicze szukają oszczędności, a my nie będziemy ciąć siatki połączeń. Wszystkie loty zrealizujemy – zapewnia prezes linii lotniczej R...
Niemiecki rynek lotniczy odczuwa również silny spadek ruchu krajowego. Liczba rejsów wewnątrz kraju jest obecnie o około połowę mniejsza niż w 2019 roku.
Wpływ mają na to nie tylko podatki, ale również rosnące ceny paliwa, konflikty pracownicze w spółkach zależnych (np. CityLine) i zmiana modelu podróżowania po pandemii.
Branża lotnicza: Potrzebujemy większego wsparcia
Dlatego organizacje branżowe uważają, że sama obniżka podatku to krok niewystarczający. Prezes Federalnego Stowarzyszenia Niemieckiej Branży Lotniczej, BDL, Jens Bischof zwraca uwagę na konieczność zmniejszenia kosztów systemowych, w tym opłat za kontrolę ruchu lotniczego i obsługę bezpieczeństwa.
Podobne stanowisko zajmuje Stowarzyszenie Portów Lotniczych ADV (Flughafenverband), wskazując, że obecna decyzja nie zmienia strukturalnej słabości niemieckiego rynku lotniczego.
Zupełnie inaczej decyzję Bundestagu oceniają organizacje ekologiczne. BUND uznaje obniżkę za krok w złym kierunku, argumentując, że transport lotniczy powinien być raczej bardziej obciążany kosztami środowiskowymi niż odciążany fiskalnie. Z kolei Greenpeace, w wypowiedzi ekspertki Leny Donat ocenia decyzję jako nieuzasadnioną zarówno ekonomicznie, jak i od strony interesów klimatu, wskazując na brak spójności polityki transportowej z celami środowiskowymi.