Lufthansa ratuje się w pandemii turystami

Tegoroczny program letni Lufthansy ma być zdominowany przez kierunki typowo turystyczne. Jednocześnie linia ogranicza sprzedaż biletów, na wypadek, gdyby musiała później odwoływać rejsy z przyczyn od niej niezależnych.

Publikacja: 02.03.2021 01:06

Lufthansa ratuje się w pandemii turystami

Foto: Fot. AFP

Lufthansa mocniej skupia się na rynku podróży turystycznych. W tym roku do siatki połączeń dochodzi 20 nowych kierunków z wylotem z Frankfurtu i 13 z Monachium. Główny nacisk położony będzie na Karaiby, Kanary i Grecję.

– Nasz turystyczny program na lato będzie większy niż kiedykolwiek wcześniej – mówi Harry Hohmeister z zarządu Lufthansy, cytowany w komunikacie firmy. – Liczymy, że wiele krajów poluzuje zakazy wraz z rosnącą liczbą zaszczepionych. Wiemy, że w momencie zniesienia ograniczeń, popyt skoczy. Jesteśmy dobrze przygotowani, by spełnić oczekiwania rynku – dodaje.

ZOBACZ TEŻ: Biura podróży: Linie lotnicze muszą oddać nasze pieniądze

W dalszym ciągu będzie można kupić bilety do dużych miast, ale w ofercie znajdzie się więcej połączeń na Wyspy Kanaryjskie i do Grecji. Z Frankfurtu klienci polecą także na Cypr, do Chorwacji, Włoch, na Dżerbę, Azory i do Bułgarii. Nowościami z Monachium są Kreta (Chania), Mykonos, Kos, Kawala, Zakintos i Preweza. Do siatki połączeń dochodzi też egipska Hurghada.

Nowa linia Eurowings Discover należąca do Grupy Lufthansa, specjalizująca się w lotach turystycznych, ma mieć w ofercie szereg kierunków egzotycznych. Pierwszy raz do Dominikany będzie można polecieć z Frankfurtu trzy razy w tygodniu, dwa razy do Kenii i na Zanzibar. Od czerwca pojawi się też bezpośredni rejs na Alaskę – samoloty będą tam kursować trzy razy w tygodniu. Latem utrzymany będzie Mauritius (dwa razy w tygodniu), podobnie będzie z Malediwami.

Przewoźnik ogłosił też program na kolejną zimę, znalazła się w nim między innymi Jamajka (trzy loty tygodniowo) i Varadero na Kubie.

Tymczasem niemiecki portal branży turystycznej FVW dotarł do pisma wysłanego przez Lufthansę do sieci sprzedaży, z którego wynika, że przewoźnik już teraz wprowadza ograniczenia w programie, by uniknąć późniejszych zmian i anulowania lotów.

CZYTAJ TEŻ: #LOTnaWakacje wraca z nowymi kierunkami

Linia planuje zmniejszyć program o jedną trzecią. Nowe rezerwacje mają być zakładane już w oparciu o zaktualizowaną siatkę połączeń na okres od 1 maja do 30 października. Decyzja dotyczy nie tylko Lufthansy, ale też innych przewoźników należących do niej, jak Austrian Airlines, Swiss, Brussel Airlines, Air Dolomiti i Eurowings. Firma zapowiada, że kiedy popyt wzrośnie, oferta zostanie powiększona o wyloty do miejsc turystycznych.

Redukcja programu w większym stopniu dotknie wyloty z Monachium niż z Frankfurtu. Na razie nie wiadomo dokładnie, które kierunki będą najmocniej ograniczane. Na pytanie FVW koncern odpowiedział jedynie, że wprowadził ograniczenia sprzedaży do 4 marca. Pierwsze anulacje zaczęły się pojawiać w systemach 25 lutego, a w miarę możliwości rezerwacje były automatycznie przekładane.

Lufthansa mocniej skupia się na rynku podróży turystycznych. W tym roku do siatki połączeń dochodzi 20 nowych kierunków z wylotem z Frankfurtu i 13 z Monachium. Główny nacisk położony będzie na Karaiby, Kanary i Grecję.

– Nasz turystyczny program na lato będzie większy niż kiedykolwiek wcześniej – mówi Harry Hohmeister z zarządu Lufthansy, cytowany w komunikacie firmy. – Liczymy, że wiele krajów poluzuje zakazy wraz z rosnącą liczbą zaszczepionych. Wiemy, że w momencie zniesienia ograniczeń, popyt skoczy. Jesteśmy dobrze przygotowani, by spełnić oczekiwania rynku – dodaje.

Linie Lotnicze
Awaria Microsoftu. Zamieszanie na lotniskach, linie lotnicze proszą o wcześniejszy przyjazd
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Linie Lotnicze
Trzy nowe trasy Wizz Aira z Krakowa. Cel - Włochy, Hiszpania, Rumunia
Linie Lotnicze
LOT wraca na popularną trasę na południe Europy
Linie Lotnicze
UOKiK oskarża Enter Aira o lekceważenie praw pasażerów. "Utrudnia wypłacanie odszkodowań"
Linie Lotnicze
Linie lotnicze boją się turbulencji. Szybciej będą kończyć serwis pokładowy