Około 1200 lotów do i z Wielkiej Brytanii zostało odwołanych, a tysiące opóźnionych - podaje dziennik „The Independent”, powołując się na wyliczenia swojego eksperta.
I choć awaria została usunięta w ciągu kilku godzin, to, jak poinformował w komunikacie NATS, operator systemu kontroli lotów, „powrót do normalności zajmie trochę czasu”.
Linie lotnicze British Airways ogłosiły „poważne zakłócenia" w rejsach i „znaczące zmiany” w rozkładzie lotów. Także Ryanair poinformował, że niektóre jego loty do i z Wielkiej Brytanii zostaną opóźnione lub odwołane.
Zakłóceń mogą spodziewać się pasażerowie Virgin Atlantic, Jet2 i TUI.
Czytaj więcej
Hiszpański operator lotnisk, Aena, chce podnieść opłaty lotniskowe o 4,09 procent. Ryanair ogłasza, że to „zagrożenie dla turystyki” i składa odwoł...
Komunikaty o opóźnieniach i odwołaniach lotów wydały także lotniska m.in. w Londynie (Heathrow, Stansted i Gatwick) i Manchesterze.
Przewoźnicy radzą podróżnym, by przed udaniem się na lotnisko sprawdzili status swojego lotu.
- Linie lotnicze będą teraz miały poważny problem z obsługą klientów i przywróceniem normalnego rozkładu lotów - mówi analityk lotnicza Sally Gethin, cytowana przez BBC News. Jej zdaniem zakłócenia spowodowane usterką techniczną potrwają kilka dni.