Rano Palestyńczycy z Hamasu zaatakowali Izrael. Agencje prasowe podają, że wystrzelili 150 rakiet i innych pocisków na ten kraju. Zginęło co najmniej 200 Izraelczyków, a ponad 1100 zostało rannych.

Dwie linie lotnicze, PLL LOT i Wizz Air ogłosiły, że ze względu na sytuację w Izraelu odwołują loty do i z Tel Awiwu zaplanowane na niedzielę, 8 października. O ewentualnych kolejnych ograniczeniach mają informować klientów na bieżąco.

Czytaj więcej

Rośnie ruch turystów w Izraelu. Lotnisko przygotowane na "rekord wszech czasów"

„Wizz Air bezpośrednio kontaktuje się z pasażerami za pośrednictwem poczty elektronicznej lub SMS. Pasażerom, których dotyczą zmiany, linia zapewnia możliwość modyfikacji rezerwacji lub zwrotu kosztów, a także zakwaterowanie.

Zalecamy, aby pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji w biurach podróży lub agencjach internetowych, zwracali się bezpośrednio do nich” - czytamy w komunikacie węgierskiego przewoźnika.

Z kolei rzecznik prasowy LOT-u, Krzysztof Moczulski, podał na X (dawniej Twitter), że jego linia odwołała dwa niedzielne loty - LO 153/156, LO155/LO160. Wcześniej informował o odwołaniu lotów sobotnich.

„Informacje odnośnie [do] kolejnych rejsów będziemy przekazywać na bieżąco. Na stronie https://lot.com/pl/pl/sytuacja-w-izraelu podajemy kontakt dla Pasażerów lecących do i z Tel-Awiwu” - napisał Moczulski.

Konflikt zbrojny spowodował poważne zakłócenia na lotnisku w Tel Awiwie, loty odwołały między innymi linie American Airlines, Emirates, Lufthansa, Ryanair i Enter Air.