Związek zawodowy Unite zapowiedział, że 4, 5, 6, 9, 10, 25, 26 i 27 maja 1,4 tysiąca pracowników kontroli bezpieczeństwa terminalu 5 lotniska Heathrow będzie strajkować - informują brytyjskie media. W związku z tym pasażerów podróżujących do Wielkiej Brytanii na koronację Karola III, która odbędzie się 6 maja, dotkną „nieuniknione zakłócenia i opóźnienia”.
Ostatnio ci sami pracownicy strajkowali przez 10 dni przed i w czasie Wielkanocy, przez co British Airways, które są wyłącznym użytkownikiem terminalu 5, musiały odwołać 5 procent zaplanowanych rejsów i wstrzymać sprzedaż biletów.
Akcja protestacyjna ma związek ze sporem o wynagrodzenie, który Unite toczy z władzami lotniska. Te twierdzą, że zaoferowały strajkującym 10-procentową podwyżkę i jednorazowy ryczałt w kwocie 1150 funtów, ale szefostwo Unite nie przedstawiło tej oferty swoim członkom.
- Ten spór jest wynikiem upartej odmowy Heathrow złożenia oferty spełniającej oczekiwania naszych członków. Niewielka jednorazowa płatność nie złagodzi presji finansowej, z jaką borykają się oni na co dzień - mówi regionalny koordynator Unite Wayne King, cytowany przez theguardian.com.
- Ten spór z pewnością będzie się nasilać, a zakłócenia potrwają przez całe lato - zapowiada sekretarz generalna Unite Sharon Graham.
Czytaj więcej
Za tydzień wieczorem na radomskim lotnisku wyląduje pierwszy samolot. Będzie to rejs LOT-u z Paryża. Wcześniej, o 10 rano, lotnisko zostanie oficja...
Jak twierdzi Heathrow, w spór zaangażowani są tylko pracownicy terminalu 5, inni członkowie Unite głosowali przeciwko strajkom.
- Zamiast gonić za nagłówkami, Unite powinno słuchać swoich członków. Większość pracowników Heathrow nie chce strajkować i chce przyjąć ofertę leżącą na stole. Każdy dzień, w którym Unite odmawia swoim członkom głosowania w sprawie 10-procentowej podwyżki wynagrodzenia i wypłaty ryczałtu w wysokości 1150 funtów, kosztuje ich stratę pieniędzy, na które zasługują - mówi rzecznik Heathrow.
- Utrzymaliśmy płynność Heathrow przez pierwsze 10 dni nieudanej akcji protestacyjnej Unite i pasażerowie mogą być pewni, że tym razem zrobimy to ponownie. Nie pozwolimy, aby Unite zakłóciło przepływ pasażerów przylatujących do Wielkiej Brytanii w tak ważnym dla kraju okresie - dodaje.