Turcja osiągnęła kolejny znaczący wynik w turystyce. Z raportu „KPMG Türkiye Tourism Report 2025” wynika, że kraj odwiedziło w ubiegłym roku 52,8 miliona zagranicznych turystów, którzy zostawili tu 64,4 miliarda dolarów. Szczególną uwagę autorzy analizy zwracają jednak na inny wskaźnik – średnią długość pobytu odwiedzających. Pod tym względem Turcja wyprzedziła swoich największych europejskich konkurentów  relacjonuje portal Hurriyet Daily News.

Czytaj więcej

Turcja: Kryzys nas nie złamie. Mamy o 4,2 procent więcej turystów

Według danych przedstawionych w raporcie średni pobyt zagranicznego turysty w Turcji wyniósł 10,7 dnia. To wynik wyraźnie wyższy niż w innych popularnych krajach śródziemnomorskich. Dla porównania,  we Włoszech turyści spędzają średnio 7,8 dnia, we Francji 7,8 dnia, w Grecji 6,8 dnia, a w Hiszpanii jedynie 5,3 dnia. Autorzy raportu podkreślają, że właśnie długość pobytu staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na dochodowość branży turystycznej. Im dłużej podróżni pozostają w danym kraju, tym więcej wydają na noclegi, jedzenie, przejazdy czy dodatkowe atrakcje.

W Turcji średnie wydatki jednego turysty wzrosły rok do roku o 3,7 procent i osiągnęły poziom 1008 dolarów. Średni wydatek na nocleg wyniósł z kolei 100 dolarów za noc.

Turcja to nie tylko słońce i morze

Komentując wyniki raportu, wiceprzewodniczący tureckiego stowarzyszenia biur podróży TÜRSAB Davut Günaydın ocenił, że sektor turystyczny Turcji nadal ma ogromny potencjał wzrostu. Jak podkreślił, obecna liczba turystów nie jest jeszcze dla branży satysfakcjonująca. Organizacja chce teraz skoncentrować się na rozwoju turystyki całorocznej i ograniczeniu sezonowości. – Obecne liczby nie są już wystarczające dla tureckiej turystyki. Wierzę, że dzięki lepszej współpracy między instytucjami w przyszłości liczba turystów przekroczy 100 milionów – wskazał Günaydın.

Przedstawiciele sektora zwracają uwagę, że Turcja od kilku lat konsekwentnie rozszerza swoją ofertę poza tradycyjny model wypoczynku typu „sun & sea”.

1,5 miliarda ludzi w podróżach zagranicznych

Raport KPMG wskazuje, że Turcja odróżnia się od konkurencji dzięki rozwijaniu różnych segmentów turystyki. Oprócz klasycznej turystyki wypoczynkowej kraj coraz mocniej rozwija turystykę zdrowotną, kulinarną i kulturową. Autorzy opracowania oceniają, że właśnie połączenie różnych produktów turystycznych pozwoliło Turcji osiągnąć transformację rynku i poprawić konkurencyjność wobec innych państw regionu Morza Śródziemnego.

Według raportu Turcja zajęła szóste miejsce na świecie pod względem liczby zagranicznych odwiedzających. Europa utrzymała natomiast pozycję największego regionu turystycznego świata, przyjmując około 793 milionów turystów. Raport KPMG Türkiye pokazuje również, że światowa turystyka nadal odbudowuje się po wcześniejszych kryzysach i osiąga rekordowe wyniki.

Czytaj więcej

Antalya: Nie chcemy więcej turystów. Niech ci, których już mamy, wydają więcej

Przychody z turystyki na świecie wzrosły w skali roku o 6 procent, osiągając wartość 1,8 biliona dolarów. Według autorów opracowania rok 2025 okazał się dla sektora „złotym rokiem”, ponieważ liczba podróżujących za granicę przekroczyła historyczny poziom 1,5 miliarda osób. Eksperci podkreślają jednak, że mimo bardzo dobrych wyników branża nadal pozostaje silnie uzależniona od sytuacji geopolitycznej.

Turyści odwołują przyjazd do Turcji. Boją się wojen za jej granicami

Zarazem autorzy raportu zauważają, że już w okresie wczesnych rezerwacji widoczne było osłabienie popytu na przyjazdy do Turcji, co było związane z konfliktami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie. Ruhican Özen, dyrektor ds. strategii i operacji w KPMG Türkiye i lider sektora turystycznego firmy, ostrzega, że najbliższe lata mogą przynieść branży kolejne wyzwania. Jego zdaniem głównym czynnikiem wpływającym na sytuację turystyki w 2026 roku będzie pogłębiająca się niepewność polityczna i eskalacja konfliktów regionalnych. – W 2026 roku poziom anulacji rezerwacji może sięgnąć nawet 30 procent – ocenia Özen.

Eksperci rynku podkreślają, że dla krajów silnie uzależnionych od turystyki kluczowe będzie dziś nie tylko zwiększanie liczby odwiedzających, ale również budowanie odporności sektora na kryzysy geopolityczne i zmiany nastrojów konsumentów.