Federacja Hotelarzy Majorki (FEHM) zainaugurowała kolejną odsłonę kampanii „Dziękujemy za odwiedzenie Majorki”, której celem jest budowanie pozytywnych relacji między odwiedzającymi a mieszkańcami wyspy. Tegoroczna edycja odbywa się pod wspólnym hasłem „Zadbajmy o siebie nawzajem” - pisze hiszpański portal branży turystycznej Hosteltur.

Kampania opiera się na dwóch głównych przekazach. Pierwszy, „To są twoje wakacje. To jest nasz dom”, ma zwrócić uwagę na potrzebę troski o miejsce, które dla jednych jest miejscem wypoczynku, a dla innych codziennym środowiskiem życia. Drugi, „Zachowajmy razem to, co wyjątkowe”, podkreśla, że pozycja Majorki jako jednego z najpopularniejszych kierunków turystycznych Europy jest efektem wieloletnich inwestycji, profesjonalizacji branży i konsekwentnego rozwoju oferty.

Czytaj więcej

„Zasługujemy na szacunek” – hiszpańska wyspa oburzona niemiecką reklamą

Turystyka i mieszkańcy mają wspólny interes

Jak podkreśla prezes FEHM Javier Vich, mieszkańcy, przedsiębiorcy, pracownicy sektora i turyści są częścią tego samego ekosystemu. Organizacja chce, aby odwiedzający wyspę mieli jak najlepsze doświadczenia, mieszkańcy czuli się komfortowo, a osoby zatrudnione w turystyce mogły rozwijać swoją karierę zawodową.

Przedstawiciele branży podkreślają, że kampania nie ma charakteru konfrontacyjnego. Jej celem jest promowanie odpowiedzialnych postaw oraz przypomnienie, że wszystko, co decyduje o atrakcyjności Majorki, wymaga wspólnej troski i ochrony.

Inicjatywa została uruchomiona w czasie interesujących zmian na rynku turystycznym Balearów. W 2025 roku archipelag odwiedziło 19,05 miliona turystów, o 1,7 procent więcej niż rok wcześniej. Sama Majorka zanotowała jednak niewielki spadek liczby gości – z 13,39 miliona do 13,32 miliona osób.

Czytaj więcej

Są nowe badania - mieszkańcy Majorki coraz bardziej źli na turystów

Jednocześnie zmienia się struktura zakwaterowania. Spośród niemal 19 miliona odwiedzających Baleary około 13 miliona nocowało w hotelach, które odnotowały spadek liczby gości o 2 proc. W tym samym czasie liczba osób korzystających z legalnego wynajmu turystycznego wzrosła o 14,7 procent, osiągając 2,4 miliona.

Jeszcze szybciej rosła grupa turystów nocujących w domach własnych, u rodziny i znajomych oraz w innych formach zakwaterowania pozostających poza oficjalnymi statystykami hotelowymi. W tej kategorii odnotowano wzrost o 10,4 procent, do 2,6 miliona osób.

Hotelarze wskazują na problem nieuregulowanego najmu

Według FEHM w ciągu ostatnich 12 lat liczba miejsc hotelowych na Balearach zwiększyła się jedynie o 6 procent, podczas gdy podaż regulowanego wynajmu turystycznego wzrosła o około 176 procent. Organizacja zwraca również uwagę na skalę działalności prowadzonej poza oficjalnym systemem ewidencji.

Zdaniem hotelarzy rozwój nieuregulowanych form zakwaterowania utrudnia kontrolę podatkową i administracyjną, ogranicza możliwość monitorowania ruchu turystycznego oraz zwiększa presję na infrastrukturę i usługi publiczne. To właśnie dlatego branża coraz częściej podkreśla potrzebę odpowiedzialnego zarządzania turystyką i większej równowagi między interesami mieszkańców a dalszym rozwojem sektora.