Jak pisze portal Financije.hr, swój apel minister skierował do wszystkich przedsiębiorców z całego łańcucha usług – hotelarzy, właścicieli kempingów i apartamentów, restauratorów i sklepikarzy. Glavina podczas wizyty w Splicie podkreślił, że tegoroczny sezon letni będzie szczególnie trudny ze względu na zakłócenia w ruchu turystycznym i podróżach, wynikających między innymi z napięć politycznych na Bliskim Wschodzie.

Czytaj więcej

25 lat Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej w Polsce. Trzy razy więcej turystów

Inne kraje już się przeceniają, Chorwacja też musi

Według ministra konieczne są „promocyjne działania” i wspólne ograniczenie marż w całym sektorze, aby Chorwacja utrzymała konkurencyjność wobec innych krajów nastawionych, jak ona, na przyjmowanie dużej liczby turystów. Niektóre – jego zdaniem – już tak właśnie postąpiły, co wymusza dostosowanie cen chorwackich usług.

Glavina zaznaczył również, że obecny rok ma znaczenie strategiczne nie tylko dla bieżącego sezonu, ale również z punktu widzenia kolejnego, który może być równie wymagający, jeśli utrzymają się wysokie koszty energii i inflacja. Jednocześnie wskazał, że wobec właścicieli apartamentów rząd może rozważyć, jeśli uzna, że jest taka potrzeba, „działania fiskalne”.

Branża turystyczna Chorwacji – koszty za wysokie

Na słowa ministra szybko zareagowało Stowarzyszenie Głos Przedsiębiorców (Udruga Glas Poduzetnika, UGP), które zwróciło się do resortu turystyki o przedstawienie analizy ekonomicznej stojącej za postulatem obniżenia cen. Przedsiębiorcy podkreślają, że nie kwestionują potrzeby zwiększania konkurencyjności chorwackiej turystyki, jednak – jak zaznaczają – oczekiwania wobec biznesu powinny opierać się na danych i przejrzystych wyliczeniach.

UGP wskazuje, że sektor turystyczny działa obecnie w warunkach istotnego wzrostu kosztów operacyjnych, obejmujących między innymi wynagrodzenia, energię, zaopatrzenie, logistykę, czynsze i obciążenia administracyjne. W tym kontekście organizacja apeluje o szerszą debatę na temat rentowności mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w turystyce i gastronomii.

Czytaj więcej

Chorwacja ma dosyć „turystyki imprezowej”. Ogranicza dostęp do alkoholu

W swoim stanowisku UGP zwróciła się do ministerstwa o udostępnienie analiz, na podstawie których formułowane są oczekiwania dotyczące obniżek cen, a także o ocenę ich wpływu na inwestycje, rentowność i długoterminową stabilność sektora.

Organizacja podkreśla również potrzebę stałego dialogu między administracją publiczną a przedsiębiorcami i uwzględniania rzeczywistych kosztów działalności w komunikacji rządowej, dotyczącej polityki cenowej w turystyce.

„Spór wokół poziomu cen pokazuje rosnące napięcie między koniecznością utrzymania konkurencyjności destynacji a presją kosztową w branży, która pozostaje jednym z kluczowych filarów gospodarki Chorwacji” - konkluduje portal.