Władze Barcelony uzgodniły podniesienie opłat dla pasażerów rejsów wycieczkowych odbywających krótkie postoje w porcie. Nowa stawka ma wzrosnąć z obecnych 11 euro do 30 euro za osobę w wypadku wizyt trwających krócej niż 12 godzin – donosi portal branży turystycznej Preferente.

Czytaj więcej

Barcelona podwaja podatek pobierany od pasażerów rejsów. Nie chce tylu statków

Według lokalnych władz ten segment ruchu turystycznego podnosi koszty utrzymania infrastruktury miejskiej, przy jednoczesnym ograniczonym wpływie na lokalne przychody.

30 euro za zejście na ląd w Barcelonie

Podwyżka zostanie wdrożona poprzez zwiększenie miejskiej dopłaty do podatku turystycznego. Ta część opłaty, która obecnie wynosi 8 euro, ma wzrosnąć do 24 euro w 2027 roku. Po doliczeniu komponentu regionalnego łączna kwota podatku dla pasażerów rejsów krótkoterminowych osiągnie 30 euro. Wyższe stawki nie będą jednak dotyczyć osób rozpoczynających lub kończących rejs w Barcelonie.

Decyzja wpisuje się w szerszą politykę miasta, której celem jest ograniczenie masowego ruchu turystycznego i wzmocnienie roli Barcelony jako portu bazowego, a nie jedynie przystanku tranzytowego. Burmistrz Jaume Collboni sygnalizował wcześniej możliwość ograniczenia liczby krótkich zawinięć statków wycieczkowych, a nawet ich całkowitego wyeliminowania w obecnej formule.

Równolegle rozważane jest wprowadzenie limitu 3,5 miliona pasażerów rejsów rocznie. 

Czytaj więcej

Barcelona bije kolejne rekordy. Ograniczenia nie działają, turystów coraz więcej

Barcelona nie chce turystów, którzy nie płacą

Proces legislacyjny obejmuje kolejne etapy – od miejskiej komisji gospodarczej, przez głosowanie w radzie miasta, po parlament Katalonii. Harmonogram zakłada zakończenie prac na początku lipca, choć możliwe są opóźnienia związane z potencjalnymi odwołaniami opozycji.

Dyskusja wokół nowych opłat toczy się w tle szerszej debaty o wpływie turystyki wycieczkowej na Barcelonę. Część analiz, w tym raport Uniwersytetu w Gironie i organizacji zrzeszającej przewoźników morskich, CLIA, wskazuje jednak, że udział pasażerów rejsów w całkowitym ruchu turystycznym miasta pozostaje relatywnie niewielki i w 2024 roku wyniósł około 2,5 procent.